Siatkówka – ME kadetów: Tylko Czesi stawili opór. Polacy z awansem!

Polscy kadeci w świetnym stylu awansowali na mistrzostwa Europy! Podopieczni Macieja Zendeła wygrali wszystkie mecze, zajęli pierwsze miejsce w grupie i już w kwietniu będą bronić mistrzostwa! 

Turniej eliminacyjny odbywał się od piątku do niedzieli w Spale. Bezpośredni awans uzyskać mogła tylko najlepsza ekipa danej grupy. Polacy rywalizowali ze Szwecją, Łotwą i Czechami. Zdecydowanie najcięższy mecz czekał polskich kadetów w pojedynku z reprezentacją Czech.

W pierwszym meczu biało-czerwoni mierzyli się z reprezentacją Szwecji. Lepiej starcie zaczęli Skandynawowie, którzy wykorzystali błędy w zagrywce rywala i klika razy wyszli na prowadzenie. Polacy szybko pozbierali się po słabym początku i już na pierwszą przerwę techniczną schodzili z dwupunktowym prowadzeniem. W kluczowym fragmencie tej partii dzięki skutecznej grze w bloku ekipa znad Wisły zwiększyła swój dystans do pięciu punktów (20:15), co znacznie zaważyło na zwycięstwie w premierowej odsłonie. Początek drugiej partii był bardzo wyrównany. Obie ekipy grały punkt za punkt, ale z czasem inicjatywę zaczęli przejmować biało-czerwoni. Po zagrywce Wiktora Rajsnera Polacy prowadzili 16:10 i nic nie wskazywało na to, by obraz widowiska miał ulec zmianie. Nasz zespół imponował w ataku, a także w grze blokiem i pewnie wygrał kolejną odsłonę. Trzeci set okazał się już formalnością, choć początek znów mieli lepsi Szwedzi. Polscy kadeci szybko jednak się pozbierali, wyrównali i zbudowali solidną przewagę.

Polska – Szwecja 3:0 (25:19, 25:18, 25:17)

Drugim rywalem biało-czerwonych była Łotwa. W pierwszym secie obie ekipy pokazały się z bardzo dobrej strony, a lepszy rezultat na przemian sprzyjał obu ekipom. Potwierdzeniem tej zaciętej walki była pasjonująca końcówka, w której ostatecznie lepiej zagrali Polacy. Drugi set to już absolutny pogrom naszego zespołu. Biało-czerwoni przeważali nad rywalem w każdym aspekcie gry i pewnie zakończyli tę odsłonę z kolosalną przewagą 14 punktów. W trzecim secie nasza młodzież nadal korzystała ze swych zasadniczych atutów – przewagi fizycznej oraz zgrania. Rywale po ciosie w poprzedniej odsłonie nie potrafili już się skutecznie przeciwstawić i przegrali do 20.

Łotwa – Polska 0:3 (24:26, 11:25, 20:25)

Po dwóch pewnych zwycięstwach Polacy byli bardzo bliscy awansu, jednak czekał ich jeszcze mecz z najtrudniejszym rywalem – Czechami. Pojedynek był bardzo zacięty, a do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break. W pierwszej odsłonie bardzo zmobilizowani Czesi od początku dyktowali warunki gry, uzyskali bezpieczną przewagę i bez większych problemów wygrali do 19. Polacy szybko powrócili na właściwe tory i już w drugim secie zrewanżowali się wygrywając do 20. W trzeciej partii gra naszego zespołu nie była już tak efektowna, jak poprzednio, ale ostatecznie na finiszu nasza młodzież opanowała emocje i zwyciężyła do 22. Tym samym nasz zespół zapewnił już sobie awans, co w dużej mierze wpłynęło na rozluźnienie i dekoncentrację w czwartej odsłonie. Tym razem lepsi okazali się Czesi, którzy przedłużyli swoje nadzieje na awans z drugiego miejsca. W bardzo emocjonującym tie-breaku Polacy walczyli bardzo dzielnie i z pasją. Na finiszu okazali się lepsi od rywali, zwyciężając do 13.

Polska – Czechy 3:2 (19:25, 25:20, 25:22, 20:25, 15:13)

Polscy kadeci zajęli pierwsze miejsce w grupie i już w kwietniu na Słowacji i Węgrzech będą bronić tytułu mistrza Europy, wywalczonego przed dwu laty przez ich starszych kolegów. Turniej finałowy odbędzie się w dniach 22 – 30 kwietnia.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password