Siatkówka – Memoriał Wagnera: Rosjanie wygrywają na inaugurację

Na inaugurację piętnastej edycji Memoriału Huberta Jerzego Wagnera, Rosjanie w czterech setach pokonali Kanadyjczyków. Zwycięstwo nie przyszło im jednak tak łatwo, a rywale pokazali się z dobrej strony.

Spotkanie bardzo dobrze rozpoczęli Kanadyjczycy, którzy w pierwszych piłkach zdołali zaskoczyć rywali, wychodząc na dwupunktowe prowadzenie. Podopieczni Stephane’a Antigi nie potrafili go jednak na dłuższą metę utrzymać. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną Rosjanie zdołali zanotować serię punktową i wyjść na prowadzenie. Przy wyniku 15:18 Antiga poprosił o czas. Wówczas było już jednak dla Kanadyjczyków zbyt późno. Co prawda dobra końcówka w ich wykonaniu spowodowała, że zniwelowali rozmiary porażki do minimum. Mimo to przegrali partię 24:26.

W drugim secie Kanadyjczycy utracili prowadzenie jeszcze szybciej, niż w pierwszej partii. Przez błędy własne, ale również dobrą grę Rosjan w bloku, goście z Ameryki Północnej zupełnie pogubili się w połowie partii, co wykorzystała „Sborna”, tworząc czteropunktową przewagę (8:12). Obraz gry przez długi czas nie zmieniał się, aż do końcówki partii, gdy przy 19:23 Antiga ponownie poprosił o czas dla swojego zespołu. Po powrocie na parkiet reprezentanci Kanady zaczęli grać lepiej, a dodatkowe błędy ich rywali przyczyniły się do tego, iż niespodziewanie – po bardzo długiej akcji – Kanadyjczycy wyrównali stan rywalizacji na 24:24. Ani razu nie zdołali jednak wypracować sobie piłki setowej, a Rosjanie w końcu skończyli partię. Szósty setball wykorzystali dzięki znakomitemu podwójnemu blokowi w wykonaniu Alexandra Markina i Ilyasa Kurkaeva, wygrywając set 29:27.

Trzecią część spotkania lepiej rozpoczęli Rosjanie. Tym razem to oni prowadzili na pierwszej przerwie technicznej, a Kanadyjczycy musieli gonić wynik. Mimo iż wydawało się, że sytuacja podopiecznych Antigi jest bardzo trudna, potrafili oni wrócić do walki. Dzięki mocnym zagrywkom i równie mocnym – i skutecznym – atakom – dwukrotnie udało im się zagrać serią punktową i na drugiej przerwie technicznej to oni prowadzili. Po powrocie do gry, zespół z Kraju Klonowego Liścia nie zwolnił tempa. Wręcz przeciwnie – Kanadyjczycy dołożyli jeszcze kilka „oczek” do swojej przewagi, której nie oddali już aż do końca partii, którą wygrali 25:22.

W czwartym secie Kanadyjczykom nie udało się jednak utrzymać dobrej gry. Rosjanie swoją wyższość pokazali już w pierwszych piłkach, kiedy to udało im się wyjść na dwupunktowe prowadzenie (8:6). Po przerwie technicznej, „Sborna” nadal grała fenomenalnie. Seria kolejnych pięciu punktów wywalczonych z rzędu dała Rosjanom sporą dozę spokoju. Tak wysokiej przewagi Rosjanie zmarnować już nie mogli. I nie zmarnowali – wysoko wygrali czwartego seta (25:17), kończąc w ten sposób inauguracyjny mecz Memoriału Wagnera 2017.


Rosja – Kanada 3:1 (25:23, 29:27, 22:25, 25:17)

Rosja: Volvich 9, Grankin 2, Ostapenko 2, Volkov 15, Berhezko, Markin 5, Feoktistov 4, Zhigalov, Mikhaylov 19, Kurkaev 13, Martynyuk (L)

Kanada: Sanders 1, Marshall 10, Hoag 8, De Rocco 1, Vernon-Evans 14, Vandoorn 4, van Berkel 11, Barnes 4, Gunter 5, Szwarc 10, Walsh, Bann (L)

1.  Rosja 3 3:1
2.  Polska 0 0:0
3.  Francja 0 0:0
4.  Kanada 0 1:3

CHCESZ ZAROBIĆ? MAMY DLA CIEBIE SPECJALNĄ OFERTĘ!
ZAGRAJ RAZEM Z NAMI!