Siatkówka plażowa – MŚ: Porażka na zakończenie zmagań grupowych

Mariusz Prudel i Kacper Kujawiak niestety nie zdołali sprawić niespodzianki. Nasi rodacy przegrali z Philem Dalhausserem i Nicholasem Luceną. Po drugiej z rzędu porażce Polacy będą musieli prawdopodobnie walczyć o awans do 1/16 finału jako lucky looserzy. 

Niestety, wyraźna różnica klas między teamami zarysowała się bardzo szybko. Już na początku meczu Dalhausser i Lucena zbudowali sobie pewną przewagę, która wkrótce wzrosła do ośmiu punktów (18:10) i szybko okazała się nierealna do odrobienia. W ostatnich piłkach nasi rodacy również nie zdołali się odbudować i bardzo szybko przegrali partię 12:21.

W drugim secie Mariusz Prudel i Kacper Kujawiak również nie potrafili wypracować sobie elementu, którym mogliby powalczyć z amerykańską parą. Rywale za to udowodnili, że do Wiednia przyjechali walczyć o najwyższe cele. Drugiego seta nie zakończyli co prawda tak szybko, ale… równie skutecznie, wygrywając 21:19 po naszym będzie własnym w ostatniej akcji.

Po porażce z Amerykanami, Prudel i Kujawiak kończą rywalizację w grupie C na 3. miejscu. Niewiele wskazuje na to, aby było to jedno z czterech najlepszych trzecich miejsc. Oznacza to, że najprawdopodobniej Polacy będą musieli rozegrać jeszcze jedno barażowe spotkanie i to oni zadecyduje, czy uzyskają awans do 1/16 finału.

Dalhausser/Lucena (USA) – Prudel/Kujawiak 2:0 (21:12, 21:19)