Siatkówka plażowa – MŚ: Tylko jedna para gra dalej

Trzy czwartkowe pojedynki polskich par na Mistrzostw Świata w siatkówce plażowej w Wiedniu przyniosły naszym duetom dwie porażki i jedną wygraną. Jako ostatni z biało-czerwonych na kort wyszli dziś Grzegorz Fijałek i Michał Bryl, którzy ulegli hiszpańskiej parze Pablo Herrera i Gavira Collado.

W czwartkowe późne popołudnie na naszą parę czekali bardzo trudni rywale. Grzegorz Fijałek i Michał Bryl mieli mierzyć się z Hiszpanami Pablo Herrerą i Gavirą Collado. Zawodnicy z Półwyspu Iberyjskiego przez fazę grupową przeszli jak burza, pokonując wszystkich rywali w dwóch setach. Polski duet turniej też zaczął od dwóch szybkich spotkań z parą włoską (Ranghieri / Carambula) i urugwajską (Vieyto / Cairus Lucarelli), ale w ostatnim spotkaniu w dwóch setach sposób na Polaków znaleźli mistrzowie świata z 2013 roku ze Starych Jabłonek – Holendrzy Alexander Brouwer i Robert Meeuwsen. Dziś dla Fijałka i Bryla poziom trudności był podobny.

Początek pierwszego seta nie wykreował nam faworytów tej partii. Dłuższą chwilę utrzymywał się remis, ale potem do głosu doszli Hiszpanie, którzy zaczęli uzyskiwać 2-3 punkty przewagi nad Polakami. Nasi zawodnicy nie poddali się jednak i doszli do rywali przy wyniku 17:17. Wydawało się, że końcówka seta będzie wyrównana, ale lepiej rozegrali to Hiszpanie i wygrali seta 21:19. O zwycięstwie w tej partii zadecydował świetna postawa Hiszpanów w ataku oraz kilka bloków.

Właściwie identyczny scenariusz miała druga partia spotkania. Początkowo obie pary grały bardzo równo i chwilę utrzymywał się remis. Potem Hiszpanie wyszli na kilkupunktowe prowadzenie. Na szczęście, ponownie jak w pierwszym secie biało-czerwoni doszli na remis 16:16. Od tego momentu rozpoczęła się gra punkt za punkt, ale znowu w końcówce lepsi okazali się Herrera z Gavirą i zaliczyli drugi taki sam wynik, wygrywając 21:19.

Grzegorz Fijałek / Michał Bryl (Polska) – Pablo Herrera / Gavira Collado (Hiszpania) 0:2 (19:21, 19:21)