Siatkówka plażowa – Plaża Gotyku 2017: Turniej w Grodzie Kopernika zakończony niespodzianką

W weekend odbyła się kolejna edycja Bella Plaży Gotyku. Emocjonujący turniej zakończył się niespodzianką – zwyciężył duet Ociepski/Łukasik, który w drodze po ostateczny tryumf pokonał m.in Mariusza Prudla i Kacpra Kujawiaka.

Do zawodów w Toruniu zgłosili się siatkarze plażowi z całej Polski. Nie zabrakło na starcie także głośnych nazwisk, bowiem w akcji mogliśmy zobaczyć m.in. Mariusza Prudla i Kacpra Kujawiaka, czyli zawodników, którzy reprezentują nasz kraj na arenie międzynarodowej. W turnieju wystąpili oni z tzw. dziką kartą.

Od początku zmagań nasza eksportowa para (stworzona zresztą dopiero w tym sezonie) spisywała się znakomicie. Nie miała problemów z dojściem do półfinałów. Swoją grą także imponowały duety Ociepski/Łukasik, Kiernoz/Malec oraz Janiak/Brożyniak. Nie było więc dużym zaskoczeniem, gdy właśnie te cztery pary znalazły się w 1/2 finału.

Bardzo emocjonujące widowiska oglądaliśmy w półfinałach, które odbywały się równolegle na dwóch boiskach. Na boisku głównym duet Ociepski/Łukasik mierzył się z Prudlem/Kujawiakiem. Gra była niezwykła wyrównana w pierwszej partii. Nasi kadrowicze objęli nieznaczną przewagę (11:13), ale ich rywale nie zamierzali ustępować i w końcówce seta to oni okazali więcej zimnej krwi, wygrywając do 20. Porażka w pierwszej partii wyraźnie podziałała mobilizująco na Mariusza Prudla i Kacpra Kujawiaka, którzy po udanych blokach Prudla w środkowej części seta odskoczyli na kilka punktów i nie oddali tej przewagi do końca. Tie-break miał zaskakujący przebieg. Prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Gdy wydawało się. że sytuację opanowała para Marcin Ociepski i Piotr Łukasik (13:8) nastąpił zryw naszych kadrowiczów, którzy doprowadzili do remisu. Jednak skuteczny atak i blok Łukasika sprawiły, że to on i jego partner mogli cieszyć się z awansu do finału.

W drugim półfinale zmierzyli się Kiernoz/Malec z Janiakiem i Brożyniakiem. W pierwszej partii więcej dokładności oraz zimnej krwi zachował pierwszy duet i to on zwyciężył do 16. Drugi set to wyrównana walka punkt za punkt, jednak końcówka znowu należała do Kiernoza i Malca, którzy wygrali do 19 i cały mecz 2:0.

Pojedynek o brąz zaczął się bardzo wyrównanie, bowiem żadna ze stron nie zdołała wypracować sobie przewagi. Dopiero po przerwie technicznej w pierwszej partii do głosu zaczęli dochodzić Kujawiak z Prudlem i to oni następnie cieszyli się ze zwycięstwa  do 16. W drugi set znacznie lepiej weszli Janiak z Brożyniakiem. Przez długi czas prowadzili, nawet w pewnym momencie 16:12, ale nasi kadrowicze nie odpuszczali. Po wziętym czasie doprowadzili do remisu, a następnie mecz toczył się punkt za punkt. Bardzo dobre zagrywki Mariusza Prudla spowodowały jednak, że to on i jego partner mogli cieszyć się z trzeciego miejsca.

Finał pomiędzy parami Łukasik/Ociepski, a  Kiernoz/Malec miał kilka obliczy. Pierwsza partia to pełna kontrola pogromców Prudla i Kujawiaka. Drugi set też do pewnego momentu rozgrywał się pod ich kontrolą, jednak to Kiernoz i Malec udowodnili, że łatwo nie oddadzą wygranej i zwyciężyli do 18. Początek tie-breaku był wyrównany, ale potem do głosu zaczęli dochodzić Piotr Łukasik z Marcinem Ociepskim. Kluczowym elementem do zwycięstwa okazała się zagrywka, dzięki której rozbili rywali do 10 w decydującej partii.

Półfinały:
Prudel/Kujawiak – Łukasik/Ociepski 1:2 (20:22, 21:16, 13:15)
Brożyniak/Janiak – Kiernoz/Malec 0:2 (16:21, 19:21)
Mecz o 3. miejsce:
Prudel/Kujawiak – Brożyniak/Janiak 2:0 (21:16, 22:20)
Finał:
Łukasik/Ociepski – Kiernoz/Malec 2:1 (21:15, 18:21, 15:10)