Siatkówka plażowa – World Tour: Nie będzie kompletu polskich par w turnieju głównym

Najlepsi siatkarze plażowi udali się do Porec, gdzie dziś rozpoczął się pięciogwiazdkowy turniej rangi World Tour. Pierwszego dnia odbyły się dwurundowe kwalifikacje, w których ujrzeliśmy trzy polskie duety – jeden kobiecy oraz dwa męskie.

W rywalizacji kobiet wystartowały Kinga Kołosińska i Jagoda Gruszczyńska. Polki w pierwszej rundzie zmierzyły się z parą gospodyń Corić/Cosić. Nasze kadrowiczki nie miały żadnych problemów z pokonaniem Chorwatek i zwyciężyły do 12 oraz do 7. W drugiej fazie kwalifikacji nie było już tak łatwo, choć początkowo się na to zapowiadało. Rywalkami Polek były Norweżki Lunde i Ulveseth. Pierwsza partia poszła zaskakująco gładko na korzyść Kołosińskiej i Gruszczyńskiej, które pokonały rywalki do 9. Biorąc pod uwagę przebieg pierwszego seta, można było pomyśleć, że drugi także będzie tylko formalnością. Nic bardziej mylnego. To Skandynawki okazały się lepsze, wygrywając do 19. Jednak w tie-breaku to nasze reprezentantki pokazały na co je stać i nie dały rywalkom szans, zwyciężając do 6.

W kwalifikacjach mężczyzn zaprezentowały się dwa polskie duety: Jakub Szałankiewicz i Maciej Rudol oraz Mariusz Prudel i Kacper Kujawiak. Pierwsza z naszych par na początek rywalizacji zmierzyła się z Argentyńczykami Capogrosso/Azaad. Szałankiewicz i Rudol nie mieli dużych problemów z pokonaniem rywali i zwyciężyli 2:0. W drugim swoim spotkaniu mieli nieco więcej kłopotów z parą kanadyjską Plantinga/O’Gorman. Dość niespodziewanie Polacy przegrali pierwszą partię na przewagi do 23. jednak w dwóch kolejnych setach udowodnili swoją wyższość zwyciężając do 15 oraz do 9, czym samym zameldowali się w głównej drabince.

Tylko jeden mecz z kolei musieli wygrać Mariusz Prudel z Kacprem Kujawiakiem, żeby znaleźć się w turnieju głównym. Niestety ta sztuka im się nie udała. Rywalami Polaków byli Austriacy Seidl Rob i Winter.Nasi reprezentanci źle zaczęli to spotkanie, bowiem przegrali inauguracyjną partię do 18. Drugi set był pod kontrolą naszych reprezentantów, którzy pokonali rywali do 16. Tie-break także nie okazał się szczęśliwy dla Prudla z Kujawiakiem, gdyż zakończył się wynikiem 14:16 dla przeciwników.

Tym samym w turnieju głównym zagrają duety: Kołosińska/Gruszczyńska oraz Kantor/Łosiak, Fijałek/Bryl, a także Szałankiewicz/Rudol.

Wyniki naszych reprezentantów:

Kołosińka/Gruszczyńska (POL) – Corić/Cosić (CRO) 2:0 (21:12, 21:7)

Kołosińska/Gruszczyńska (POL) – Lunde/Ulveseth (NOR) 2:1 (21:9, 19:21, 21:6)

Szałankiewicz/Rudol (POL) – Capogrosso/Azaad (ARG) 2:0 (21:16, 21:14)

Szałankiewicz/Rudol (POL) – Plantinga/O’Gorman (CAN) 2:1 (23:25, 21:15, 15:9)

Prudel/Kujawiak (POL) – Seidl Rob/Winter (AUT) 1:2 (18:21, 21:16, 14:16)