Siatkówka plażowa – World Tour: Polskie duety bez zwycięstwa

Złego miłe początki. Tak należy określić kolejny dzień rywalizacji polskich duetów w pięciogwiazdkowym turnieju World Tour w Gstaad. Zarówno Grzegorz Fijałek z Michałem Brylem, jak i Piotr Kantor z Bartoszem Łosiakiem ponieśli porażki.

Pierwsi dzisiaj na szwajcarskim piasku zaprezentowali się Fijałek z Brylem. Ich rywalami byli Brazylijczycy Morais Filho oraz Barbosa Santos. Trzeba przyznać, że mecz był bardzo wyrównany, a o zwycięstwach w poszczególnych setach decydowały lepiej rozgrywane końcówki. W partii otwierającej spotkanie lepsi okazali się Polacy, którzy zwyciężyli do 18. Niestety było to ich ,, ostatnie słowo” w ich wykonaniu. Drugi set zapisali na swoim koncie reprezentanci Canarinhos, wygrywając w tym samym stosunku punktowym, co wcześniej nasi kadrowicze. Tie-break był niezwykle wyrównany. Gra toczyła się na przewagi, ale ostatecznie to duet Morais/Barbosa Santos zwyciężyli 14:16.

Przeciwnikami Kantora i Łosiaka byli dzisiaj Rosjanie Liamin i Krasilnikow. Nasi reprezentanci znakomicie weszli w to spotkanie, od samego początku narzucając rytm gry rywalom i wychodząc na kilkupunktowe prowadzenie. Polacy kontrolowali mecz do stanu 20:18. Nie zdołali wykorzystać piłek setowych, co zemściło się na nich w postaci przegranej partii 20:22. Drugi set to tak naprawdę kopia pierwszego. Szybko zdobyta przewaga punktowa (9:6, 16:15) nie wystarczyła Kantorowi i Łosiakowi na wygranie seta. Liamin i Krasilnikow wyrównali stan partii, a następnie wyszli na dwupunktowe prowadzenie, którego nie oddali już do końca.

Wyniki mężczyzn: Fijałek/Bryl (POL) – Morais/Barbosa Santos (BRA) 1:2 (21:18, 18:21, 14:16) Kantor/Łosiak (POL) – Liamin/Krasilnikow (RUS) 0:2 (20:22, 19:21)