Siatkówka – WGP: Wygrały próbę nerwów! Polki w finale II dywizji!

W Ostrawie w ramach półfinału II dywizji World Grand Prix Czeszki podejmowały Polskę. Mimo początkowych problemów podopieczne Jacka Nawrockiego odniosły pewne zwycięstwo! 

W pierwszym półfinale final four II dywizji World Grand Prix siatkarki Korei Południowej wygrały z Niemkami 3:2. W finale rozgrywek zmierzą się z Polską. W tym sezonie nasze siatkarki poniosły dwie porażki z azjatycką ekipą. Czas zatem na rewanż!

Polki miały dobry początek, jednak równie szybko pojawiły się problemy po prawej stronie naszego ataku i to Czeszki prowadziły przed pierwszą przerwą techniczną trzema punktami. Niepokojąco wyglądały ataki z drugiej linii w wykonaniu naszych rywalek. Po zagrywkach biało-czerwone miały dobre przyjęcie. Dużo częściej myliły się w atakach, w efekcie czego to gospodynie prowadziły dwoma lub trzema punktami. Do przełamania doszło w samej końcówce premierowej odsłony. Po raz kolejny udało się doprowadzić do wyrównania, po czym wreszcie odskoczyć na trzy punkty (20:23). Czeszki nie pozostały dłużne. Wykorzystały błędy i niefrasobliwość Polek, zdobywając cztery punkty z rzędu. Ostatecznie zaciętą walkę o pierwszy set wygrały reprezentantki Czech.

Powodów do optymizmu nie mieliśmy po zmianie stron. Serią 4:0 Czeszki rozpoczęły drugi set. Nadzieję dał skuteczny blok, za pomocą którego Polki zdobyły pierwszy punkt. Nasze rywalki dalej utrzymywały czteropunktową zaliczkę. W szczytowym momencie prowadziły nawet sześcioma punktami. Postawa Polek to istna sinusoida. Niejednokrotnie wyprowadzały mocne i skuteczne ataki, po czym jednak popełniały fatalne błędy. Na szczęście również Czeszki się myliły. I tak z chaotycznej i niespójnej gry nastąpił nagły zwrot sytuacji. Biało-czerwone zanotowały aż sześć punktów z rzędu i prowadziły 18:20. Tym razem nas zespół zachował zimną krew, szybko dołożył pięć punktów i wygrał tę odsłonę do 20.

Zgoła odmienna była trzecia partia. Począwszy od udanych bloków po skuteczne ataki z drugiej linii, Polki zbudowały pięciopunktową przewagę. Nasz zespół dominował na parkiecie, grając zdecydowanie lepszą siatkówkę niż w poprzednich setach. Dopiero w końcówce Polkom przydarzyła się zadyszka. Czeszki po serii 5:1 zmniejszyły stratę na 20:23. Powtórzył się zatem scenariusz z premierowej odsłony. Tyle że tym razem podopieczne Jacka Nawrockiego nie dały się wytrącić z rytmu i wygrały do 21. Podobny przebieg miała czwarta odsłona. Od początku inicjatywa była po stronie gości. Kilka mocnych ataków Agnieszki Kąkolewskiej, do tego błędy Czeszek spowodowały, że to Polska prowadziła pięcioma punktami. Zwycięstwo szybko stało się formalnością. Czwartą partię zakończono wynikiem 20:25.

Czechy: Mljenkova, Kossanjowa, Nachmilerova, Struskova, Vincourova, Toufarova, Dostalova (libero)
Polska: Wołosz, Tomsia, Kąkolewska, Efimienko, Polak, Grajber – Witkowska (libero)

Czechy – Polska 1:3 (27:25, 20:25, 21:25, 20:25)
Korea Południowa – Niemcy 3:2 (19:25, 13:25, 25:21, 25:18, 15:12)

mecz o III miejsce – niedziela, 15:00
Niemcy – Czechy

finał – niedziela, 18:00
Korea Południowa – Polska

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password