Snowboardziści rywalizowali w Moskwie

Szwajcarka Patrizia Kummer i Włoch Roland Fischnaller okazali się najlepsi w zawodach slalomu równoległego rozegranych w Moskwie, na Placu Czerwonym. Swój debiut zaliczyła też hopka, tzw. „pro jump”, która ma urozmaicić zawody.

Kummer, która była najlepsza już w kwalifikacjach, pokonała w finale Austriaczkę Julię Dumjovits. Trzecia była kolejna Szwajcarka Julie Zogg, która także okazała się lepsza w pojedynku o podium od Austriaczki – Marion Kreiner.

Zawodniczka z Rappental prowadzi w klasyfikacji Pucharu Świata, przed swoją dzisiejszą finałową rywalką.

We wczorajszych kwalifikacjach startowały dwie Polki: Aleksandra Król zajęła 22. pozycję (do awansu do szesnastki zabrakło jej 1.21 sekundy), natomiast Karolina Stokfisz została zdyskwalifikowana w pierwszym z przejazdów i ostatecznie zajęła 31. pozycję. Sensacją było odpadnięcie Szwajcarki Fraenzi Maegert-Kohli – 6. zawodniczki Pucharu Świata.

W rywalizacji mężczyzn za Fischnallerem uplasowali się: jeden ze słynnych szwajcarskich braci – Simon Schoch i Austriak Andreas Prommegger.

Tu także w kwalifikacjach miało miejsce jedno sensacyjne wydarzenie – otóż do finałów nie awansował Austriak Benjamin Karl, który przez to stracił wiele punktów w walce o Puchar Świata. Nowym liderem klasyfikacji generalnej jest dzisiejszy zwycięzca, za nim plasuje się ze stratą zaledwie 140 punktów Andreas Prommegger (w snowboardowym PŚ za zwycięstwo dostaje się 1000 punktów). Trzeci jest właśnie Karl.

Kolejne zawody Pucharu Świata odbędą się za tydzień w hiszpańskiej La Molinie.