„Staram się być najlepszym narciarzem, jakim tylko mogę” – Wywiad z Bradym Lemanem


Brady Leman na igrzyskach olimpijskich w Soczi zajął 4. miejsce i obecnie celuje w złoto igrzysk w Pjongczangu. Kanadyjczyk od wielu lat jest w światowej czołówce ski crossu. Zapraszamy serdecznie do lektury wywiadu!

Kamil Karczmarek: Ostatni sezon w ski crossie był bardzo emocjonujący. Co sądzisz o swojej walce o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, w której ostatecznie uplasowałeś się na 2. miejscu?

Brady Leman: Ostatni sezon był świetnym rokiem. Walczyłem skutecznie na początku sezonu, ale wyniki w 2017 roku były gorsze. Czułem się świetnie, walcząc o zwycięstwo w klasyfikacji generalnej. Jednak było to rozczarowujące, że przegrałem, będąc blisko celu.

KK: W poprzednim sezonie wygrałeś zawody Pucharu Świata w Blue Mountain i Idre Fjall. Jakie są Twoje wspomnienia z zawodów z Kanady i Szwecji?

Brady Leman: Pamiętam, że w Szwecji czułem ulgę, gdyż wygrałem w Pucharze Świata po raz pierwszy od 5 lat. Miałem wiele miejsc na podium, ale żadnego zwycięstwa. Czułem się fantastycznie, wracając na szczyt podium. W Blue Mountain byłem podekscytowany. Rodzina i przyjaciele obserwowali zawody. Było to niesamowite przeżycie, żeby osiągnąć świetny wynik i dzielić radość z najbliższymi.

KK: Co myślisz o zawodach olimpijskich w Soczi? W finale Francuzi okazali się lepsi od Ciebie i zająłeś 4. miejsce.

Brady Leman: Zajęcie 4. miejsca było dla mnie trudne. Wiadomo było, że Francuzi modyfikowali kombinezony i byli nie do pokonania. Nie rozmyślam, że mógłbym zmienić wynik finału i pojechać lepiej niż to zrobiłem. Teraz jedyne, co mogę zrobić to przygotować się do kolejnych igrzysk.

KK: Jaka jest twoja ocena mistrzostw świata w Sierra Nevada? Czy medale Victora Oehlinga Norberga, Jamie’go Prebble i Francoisa Place’a są dla Ciebie sensacją?

Brady Leman: Wyniki na mistrzostwach świata były niespodzianką, szczególnie medal Prebble. Nie był on nigdy nawet blisko podium. Norberg jest świetnym narciarzem, który miał solidny sezon. Spodziewam się, że będzie on szybki również w przyszłym sezonie. Wyścigi na mistrzostwach świata były dziwne, tak się czasem dzieje. Warunki były wyjątkowe i wielu czołowych zawodników szybko odpadło. Czuję, że mogłem pojechać lepiej, ale błąd w półfinale kosztował mnie zdobycie medalu.

KK: Jakie sukcesy w swojej karierze cenisz sobie najbardziej?

Brady Leman: Są to zwycięstwo w Blue Mountain w tym roku i także zwycięstwo w XGames w 2017 roku.

KK: Czy myślisz już o igrzyskach olimpijskich w Pjongczangu? Jaki jest twój cel na igrzyska? W jaki sposób chcesz go zrealizować?

Brady Leman: Nie myślę jeszcze o igrzyskach olimpijskich. Staram się być najlepszym narciarzem, jakim tylko mogę. Mam nadzieję, że to przyniesie mi sukces w każdym wyścigu. Oczywiście celem na Koreę jest zwycięstwo.

KK: W jaki sposób przygotowujesz się do olimpijskiego sezonu?

Brady Leman: Przygotowuje się nie inaczej niż do każdego innego sezonu. Ciężki trening poza sezonem utrzymuje zdrowie i formę. Mam nadzieję, że treningi przyniosą efekty w ważnych zawodach.

KK: Jacy będą twoi najwięksi rywale w następnym sezonie, szczególnie na igrzyskach olimpijskich?

Brady Leman: Spodziewam się, że w przyszłym sezonie szybcy będą ci sami zawodnicy. Reprezentacja Francji jest bardzo mocna, szybki będzie także Szwed Norberg, a Filip Flisar zawsze przygotowuje doskonałą formę na wielkie imprezy.

KK: Który sezon był dla Ciebie najlepszy w twojej karierze?

Brady Leman: Tak. Uważam, że ostatni sezon był dla mnie najlepszy w karierze.

KK: Czy twoje sukcesy i sukcesy Marielle Thompson wpływają na popularność ski crossu w Kanadzie?

Brady Leman: Marielle i ja mieliśmy wiele sukcesów podczas kilku ostatnich latach. Coraz więcej ludzi ogląda ski cross oraz obserwuje nas i naszą reprezentację. Coraz więcej dzieci chce spróbować tego sportu i świetnie to widzieć.

Dziękuję za wywiad.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password