Szermierka – GP / PŚ: Szablistki na plus, szpadziści na minus


Dla szpadzistów weekend upływa pod znakiem turnieju Grand Prix, którego eliminacje odbyły się w dniu dzisiejszym w Budapeszcie. Ze sporej liczby Polaków na placu boju w jutrzejszych walkach został tylko Daniel Marcol. Walki grupowe i pierwsze walki eliminacyjne odbyły się też w Yangzhou, gdzie trwa Puchar Świata szablistek. Tam z czterech Polek, tylko jedna na razie doznała porażki. 

W eliminacjach zawodów w stolicy Węgier mierzyło się aż 12. reprezentantów Polski. Najlepiej spisał się Daniel Marcol, który w swojej grupie nie przegrał żadnej walki i od razu awansował do jutrzejszych walk w głównej fazie zawodów (6-0). Dodatni bilans pojedynków mieli też Karol Kostka, Konstantyn Khadzhynov i Mateusz Nycz (4-2) oraz Radosław Zawrotniak, który mierzył się w sześcioosobowej grupie (3-2). Z remisowymi bilansami do dalszej fazy awansowali Jan Wenglarczyk, Filip Broniszewski i Seweryn Brzozowski (3-3). Po walkach grupowych odpadli Jan Sobiecki (1-4), Piotr Maciejczyk (1-5) i Marcel Baś, który niespodziewanie nie wygrał żadnej walki (0-6).

W pierwszej fazie walk bezpośrednich biało-czerwoni z dodatnim bilansem byli rozstawieni, a swoje pojedynki toczyli tylko Jan Wenglarczyk, który pokonał 15:6 Fina Tatu Nuotio, Filip Broniszewski, który pokonał Rodrigo Gonzaleza w tym samym stosunku oraz Seweryn Brzozowski, który odpadł z turnieju po porażce z Chińczykiem Songiem Hongjie – 5:6.

Od kolejnej rundy na placu boju pozostało więc siedmiu Polaków, ale wszystko, co udało się osiągnąć naszym szpadzistom to jedna wygrana czterech z nich. Mateusz Nycz pokonał Ukraińca Yuriya Taranenko 15:5, by potem przegrać z Jirim Beranem najmniejszą możliwą różnicą – 14:15. Ukraińca udało się też pokonać Filipowi Broniszewskiemu, który wygrał z Jewgienem Myrgorodzkim 15:11, by potem okazać się słabszym od Francuza Ronana Gustina Wojciech Kolańczyk pokonał najpierw 15:13 Kazacha Dmitriya Alexanina, a potem uległ Rosjaninowi Antonowi Glebko 13:15. Konstyantyn Khadzhynow pokonał najpierw groźnego Koreańczyka Kima Sangmina, by potem ulec Aleksiejowi Kalininowi aż 6:15. Swoje pojedynki przegrywali za to Karol Kostka (14:15 z Uyamą Satoru), Jan Wenglarczyk (13:15 z Fabianem Herzbergiem), Radosław Zawrotniak (13:15 z Martinem Rubesem) i

Daniel Marcol swój pojedynek w głównej fazie turnieju stoczy jutro o godzinie 9. Jego rywalem będzie Włoch Matteo Tagliarol.

W koreańskim Yangzhou walczyły cztery Polki. Trzy z nich musiały przebijać się przez ścieżkę eliminacyjną fazy grupowej. Zrobiły to bardzo udanie. Martyna Komisarczyk i Marta Puda wygrały aż pięć walk, przegrywając tylko jedną, a Katarzyna Kędziora miała remisowy bilans 3-3. Małgorzata Kozaczuk z racji wysokiej pozycji w rankingu nie musiała przebijać się przez grupowe sito eliminacji.

Od pierwszej rundy walk bezpośrednich swoją rywalizację zaczęła Katarzyna Kędziora i niestety zaraz ją skończyła, uznając wyższość Liang Huixian z Chin  (12:15). Kolejna runda walk zostanie rozegrana dopiero w nocy czasu polskiego, gdy to Martyna Komisarczyk zmierzy się z Amerykanką… Monicą Aksamit, Marta Puda powalczy z Francuzką Maliną Mongsavady, a Małgorzata Kozaczuk skrzyżuje szable z Azerką Sevil Bunyatovą.



Radosław Kępys449 Posts

Mam 26 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Na stronie od 2015 roku. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo i pływanie, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password