Szermierka – ME: Francuska zmora florecistów i szablistek

Dwie polskie drużyny toczyły dziś swoje walki na szermierczych Mistrzostwach Europy, które od poniedziałku odbywają się w Tbilisi. Zarówno floreciści, jak i szablistki ponieśli porażkę w 1/4 finału i w obu przypadkach pogromcą biało-czerwonych okazywali się „Trójkolorowi”.

W dzisiejszych drużynowych zmaganiach florecistów reprezentowała biało czerwonych czwórka z turnieju indywidualnego – Michał Siess, Leszek Rajski, Piotr Janda i Andrzej Rządkowski. Polacy dobrze zaczęli turniej po pokonaniu Białorusinów, ale w ćwierćfinale zdecydowanie lepsza od biało-czerwonych okazała się ekipa z Francji, wygrywając 45:30. Dobrze Polacy spisali się jednak w walce o miejsca 5-8. Najpierw nasza czwórka po bardzo zaciętym boju pokonała Wielką Brytanię 45:42, by potem w trochę łatwiejszym stylu pokonać zespół Ukrainy 45:37. Dało to piątą lokatę w turnieju. Patrząc na suche wyniki, niedaleko za podium. Jak doskonale wiemy, rzeczywistość przedstawia się jednak nieco inaczej.

Ku pokrzepieniu serc Polaków można napisać, że w dalszej części turnieju świetnie spisywali się Francuzi. W półfinale zmiażdżyli oni Niemców w stosunku 45:26. W drugim półfinale Rosjanie po dużo bardziej zaciętym pojedynku pokonali Włochów 45:40. Faworytem walki o brąz byli Włosi i także w stosunku 45:40 okazali się oni lepsi od naszych zachodnich sąsiadów. W finale prowadzenie od początku wędrowało z jednej na drugą stronę, ale ostatecznie Francuzi zwyciężyli Rosjan 45:43.

1. Francja
2. Rosja
3. Włochy
4. Niemcy
5. Polska
6. Ukraina
7. Wielka Brytania
8. Turcja

Swój turniej drużynowy rozgrywały dziś też szablistki. Nasz zespół reprezentowały: Katarzyna Kędziora, Martyna Komisarczyk, Małgorzata Kozaczuk i Marta Puda. W pierwszej rundzie tego turnieju biało-czerwone miały za rywalki Turczynki, z którymi zgodnie z przewidywaniami poradziły sobie dość łatwo wygrywając 45:26. Niestety, w kolejnej rundzie dała o sobie znać francuska zmora, bo Polki przegrały z „Trójkolorowymi” 36:45. To wszystko sprawiło, że nasze reprezentantki – wzorem kolegów florecistów – musiały bić się o miejsca 5-8. Po porażce z Hiszpanią 43:45, w pojedynku o 7. miejsce Polki wygrały z Niemkami 45:39 i to właśnie na tym miejscu zostały sklasyfikowane w dzisiejszym turnieju.

Tym razem jednak francuskie pogromczynie Polek nie poradziły sobie tak dobrze, bo w półfinale przegrały z Włoszkami 39:45. Niezmiennie jednak, w finale zameldowały się Rosjanki, które rozbiły w półfinale Węgierki 45:25. W pojedynku o brązowy medal Francuzki pokonały Madziarki 45:36, a pojedynek o złoto toczył się pod dyktando  Włoszek, które prowadziły już różnicą około 10 trafień, jednak w najodpowiedniejszym momencie pojedynku zaczęły gonić i doprowadziły do wyniku 44:44. kiedy to jednak decydujące trafienie zadała Rosella Gregorio, zapewniając Włoszkom złoty medal.

1. Włochy
2. Rosja
3. Francja
4. Węgry
5. Ukraina
6. Hiszpania
7. Polska
8. Niemcy