Tenis – ATP Londyn: Finał bez Matkowskiego

W półfinale turnieju na kortach Queen’s Clubu Marcin Matkowski i Chorwat Marin Cilić mieli naprzeciw siebie jedną z najlepszych par świata – Brytyjczyka Jamiego Murraya i Brazylijczyka Bruno Soaresa. Byli blisko zwycięstwa, jednak nie udało im się wyszarpać finału.

Matkowski i Cilic wyszli na kort mocno zdeterminowani, ale to, co stało się w pierwszym secie, zaskoczyło nawet ich. Rywale nie tylko mieli problem z walką przy własnym podaniu, ale z jakąkolwiek walką. Przegrali dwa swoje serwisy. Aż żal byłoby gdyby polsko-chorwacki debel nie wykorzystał takiej szansy. Ta partia ułożyła się jak najbardziej po ich myśli, rywale ugrali zaledwie jednego gema przy własnym podaniu.

Wyrównana gra rozpoczęła się dopiero od drugiego seta. Soares i Murray przetarli oczy po bardzo nieudanym początku meczu i zaczęli robić to, co potrafią najlepiej. W szóstym gemie przełamali Matkowskiego i Cilica, wychodząc tym samym na prowadzenie 4:2. Niedługo potem, bo przy stanie 5-3 40-40 mecz został przerwany z powodu deszczu, a jego dokończenie zaplanowano na niedzielę. Po wznowieniu w niedzielę wygrali tę partię 6-3.

W super tiebreaku Brytyjczyk i Brazylijczyk szybko wypracowali sobie kilkupunktową przewagę. Wygrali go 10-8 i weszli do finału.

Marcin Matkowski/Marin Cilić (POL/CRO) – Jamie Murray/Bruno Soares (GBR/BRA) 6:1 3-6 [8-10]