Tenis – Australian Open: Ćwierćfinał turnieju deblistów nie dla Łukasza Kubota

Dwa tie – breaki zadecydowały o tym, który debel zagra w ćwierćfinale tegorocznego Australian Open. Niestety dla polskich kibiców oba padły łupem chorwacko-hiszpańskiej pary Ivan Dodig – Marcel Granollers-Pujol. 1/8 finału to na pewno wynik poniżej oczekiwań Łukasza Kubota, który ze wszystkich turniejów Wielkiego Szlema z Australii ma najlepsze wspomnienia. To jednak nie koniec Jego przygody z tegorocznym turniejem. Polakowi pozostał jeszcze występ w mikście, gdzie razem z reprezentantką Tajwanu Chan Y-J. dziś w nocy powalczy o awans do ćwierćfinału.

Spotkania deblowe najczęściej charakteryzują się szybkimi wymianami, mało liczbą przełamań i dużą intensywnością gry. Pojedynek Kubot/ Melo – Dodig/ Granollers-Pujol po raz kolejny potwierdził te prawidłowości. Zaledwie dwa przełamania, mnóstwo akcji kończących się po jednym, góra dwóch uderzeniach. To musiało się tak skończyć. Czyli tie – breakami, które decydowały o losach obydwu setów. Zarówno w pierwszym, jak i drugim Łukasz i Jego brazylijski partner prowadzili 4:2, jednak nie potrafili dowieźć prowadzenia do końca, przegrywając dwa razy 5:7. Szkoda, ponieważ debel Dodig/ Granollers-Pujol był z pewnością do pokonania. Jednak Chorwat i Hiszpan zachowali więcej „zimnej krwi” w końcówkach i to oni zagrają w ćwierćfinale z braćmi Bryanami ze Stanów Zjednoczonych.

Kubot L./ Melo M. – Dodig I./ Granollers-Pujol M. 6:7 6:7 

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password