Tenis – Biało-czerwona niedziela polskich tenisistów!


W niedzielę 5 listopada sympatyków białego sportu czeka wiele emocji. W czterech finałach biało-czerwoni powalczą o końcowy sukces. 

Największe nadzieje wiązać będziemy z Łukaszem Kubotem, który wespół z Brazylijczykiem Marcelo Melo zagrają o tytuł w paryskiej hali Bercy w turnieju Masters 1000 (z pulą nagród 4,27 mln euro), o dziewiąty w tym roku! Ich rywalami będą rozstawieni z „siódemką” Chorwat Ivan Dodig i Hiszpan Marcel Granollers. Oba duety grały ze sobą już w dwukrotnie w tym roku. W Melbourne podczas Australian Open w 1/8 finału 7:6(5), 7:6(5) wygrali Dodig z Granollersem, ale w Madrycie w imprezie rangi Masters 1000 w ćwierćfinale lepsi byli Kubot i Melo, którzy wygrali 6:1, 6:4.

Kubot i Melo wygrali w tym sezonie dwa turnieje Masters 1000. Odpowiednio w Miami i Madrycie. W czerwcu i lipcu nie mieli sobie równych w sezonie na kortach trawiastych, wygrywając nie tylko Wimbledon, ale także w Den Bosh i Halle. W ostatnim turnieju z serii mistrzowskiej, w Szanghaju byli w finale.

Bezwzględnie na wynik jutrzejszego meczu Łukasz Kubot będzie od poniedziałku liderem rankingu ATP najlepszych deblistów świata,  a jeszcze w styczniu tego roku zajmował miejsce 24. Ponadto wespół z Marcelo Melo pozostaną na pierwszej pozycji w rankingu ATP Race, na podstawie którego osiem najlepszych par powalczy od 12 do 19 listopada w kończącym sezon turnieju Mistrzów na kortach twardych, w hali O2 w Londynie.

Paryż, finał gry podwójnej 

Łukasz Kubot (Polska) [2] / Marcelo Melo (Brazylia) [2] – Ivan Dodig (Chorwacja) [7] – Marcel Granollers (Hiszpania) [7] godzina 12:15 

 

Jutro, a dokładnie w nocy czasu polskiego o pierwszy sukces w challengerze powalczy 20-letni Hubert Hurkacz. Wrocławianin z powodzeniem już od kwalifikacji radził sobie na kortach twardych w chińskim Shenzhen. W turnieju z pulą nagród 75 tys. dolarów + hospitality nie stracił jeszcze seta! Po zwycięstwie w półfinale nad Słoweńcem Blazem Kavcicem 7:6(1), 7:5 o tytuł zagra z Mołdawianinem Radu Albotem. Różnica w rankingu ATP między tenisistami duża, bo Polak stara się powrócić do trzeciej setki, a Albot balansuje na granicy pierwszej. Tenisiści zagrają ze sobą pierwszy raz. Ewentualne zwycięstwo pozwoli Wrocławianinowi poważnie myśleć o kwalifikacjach turnieju Wielkiego Szlema w Melbourne, w 2018 roku.

Shenzhen, finał gry pojedynczej 

Hubert Hurkacz (Polska) [Q] – Radu Albot (Mołdawia) [3] godzina 3:15 

O drugi sukces w challengerze w tym roku powalczy Jerzy Janowicz. W lutym tego roku wygrał we Włoszech, w Bergamo. Jutro w imprezie z pulą nagród 43 tys. euro + hospitality w niemieckim Eckental na kortach dywanowych Łodzianin zagra w finale z Niemcem Maximilianem Mertererem. Panowie spotkali się ze sobą w tym roku, we wspomnianym Bergamo w 1/16 finału. Wówczas Janowicz wygrał 6:3, 6:4. Tu w Eckental stracił do tej pory jednego seta, dziś w półfinale z Mathiasem Bachingerem. Po ponad dwóch gry wygrał z reprezentantem gospodarzy 6:7(10), 6:4, 6:3.

Eckental, finał gry pojedynczej

Jerzy Janowicz (Polska) [7] – Maximilian Merterer (Niemcy) [2] godzina 14:00 

Na koniec występów biało-czerwonych w niedzielę zobaczymy Pawła Ciasia, który o tytuł w turnieju ITF z pulą nagród 15 tys. dolarów zagra w Szarm el-Szejk. W finale imprezy w Egipcie na Polaka czeka holenderski kwalifikant Ryan Nijboer.

Szarm el-Szejk, finał gry pojedynczej

Paweł Ciaś (Polska) [4] – Ryan Nijboer (Holandia) [Q] godzina 16:00 



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password