Tenis – Roland Garros: Marzenia prysły…

Łukasz Kubot i Marcelo Melo przegrali mecz II rundy gry podwójnej w turnieju Rolanda Garrosa i zdecydowanie zbyt wcześnie zakończyli rywalizację w Paryżu!

Rywalami polsko-brazylisjkiego duetu byli Amerykanin Ryan Harrison i Nowozelandczyk Michael Venus. Po dwóch godzinach wygrali ci drudzy 6:4, 6:7(5), 6:3. Na papierze mieli być teoretycznie słabsi od triumfatorów dwóch imprez z serii Masters 1000 w tym sezonie. Rzeczywistość okazała się brutalna.

Już w pierwszym gemie meczu, który serwisem otworzył Marcelo Melo, doszło do przełamania. Nastąpiło to mimo, że Brazylijczyk wypracował przewagę na 40:0. Tej straty podania nie odrobił już duet rozstawiony w Paryżu z nr 4. Druga odsłona była bardzo wyrównana, pojedyncze piłki w tie-breaku decydowały o końcowym wyniku. Zwycięsko wyszli z niej Kubot i Melo. W trzecim secie decydujący był szósty gem, kiedy to serwujący zwycięzca Roland Garros z 2015 roku dał się przełamać do 0. Amerykanin i Nowozelandczyk dopełnili formalności i nie oddali prowadzenia w decydującym secie.

Porażka Kubota i Melo jest potwierdzeniem, że w turnieju deblowym w Paryżu mogą być sensacyjne rozstrzygnięcia. W Roland Garros nie ma już ubiegłorocznych triumfatorów z Hiszpanii Marca Lopeza i Feliciano Lopeza, którzy grali z „szóstką”, duetu rozstawionego z nr 1 Fina Henri Kontinena i Australijczyka Johna Peersa i nr 2 Francuzów Pierre-Huguesa Herberta i Nicolasa Mahuta.

Roland Garros, II runda gry podwójnej:

Łukasz Kubot (Polska) [4] / Marcelo Melo (Brazylia) [4] – Ryan Harrison (USA) / Michael Venus (Nowa Zalendia) 4:6, 7:6(5), 3:6