Tenis stołowy – Belarus Open: Debel w finale, Zengyi w półfinale


Trwa kapitalna passa polskich tenisistów stołowych na należącym do cyklu World Tour Challenge Belarus Open. W finale debla mamy Daniela Góraka i Wang Zengyi, a w półfinale singla Wandżiego. Zakończyły natomiast gry nasze panie.

W III rundzie singla mieliśmy dwóch reprezentantów i obaj awansowali do ćwierćfinału. Lepsze wrażenie zostawił po sobie Daniel Górak, który Rumuna Cristiana Pleteę pokonał bezdyskusyjnie, w czterech niezbyt długich setach. Wiele sił włożył w wygraną Wang Zengyi. Rywalem był Grek Kalinikos Kreanga, który dwukrotnie obejmował w tym meczu prowadzenie – po pierwszym i po trzecim secie. Wandżi straty odrabiał, a po piątej partii po raz pierwszy był bliższy zwycięstwa. Kreanga jednak wyrównał na 3:3, a decydujący set rozstrzygnął się w nerwowej grze na przewagi – ku naszej radości na korzyść Wang Zengyi.

Los skojarzył w ćwierćfinale naszych zawodników. Z jednej strony cieszyliśmy się, bo mieliśmy pewne jedno podium, z drugiej smuciliśmy, bo mogły przecież być dwa medale. Zaczęło się od przewagi Góraka, który pewnie wygrał dwa sety, zwłaszcza w pierwszym górując nad kolegą wyraźnie. W kolejnych dwóch partiach sytuacja się odrówciła – Wandżi był nauczyciele, a Górak nieco podenerwowanym uczniem. Podbnie rzecz się miała w partii numer 5 i tak znaleźliśmy się o jeden krok od chyba jednak niespodzianki. W szóstej Zengyi miał nawet piłeczkę meczową, ale Góraqk zachował zimną krew i wygrywając trzy wymiany z rzędu wybronił się. Decydujący set bardzo wyrównany, początek należał do Góraka, ale końcówka do Zengyi, który awans do półfinału zapewnił sobie po drugiej piłce meczowej.

Bezdyskusyjne zwycięstwo odnieśli Górak i Wandżi w półfinale debla. Rosyjską parę Mikhail Paikov/Grigory Vlasov odprawili bez straty seta, w żadnej partii nie pozwalając rywalom na chwilowe choć prowadzenie. W jutrzejszym finale zmierzą się Polacy z Japończykami Yuto Kizukuri i Masaki Takami.

Gorzej poszło naszym paniom, trzeba jednak przyznać, że rywalki miały trudne. Katarzyna Grzybowska-Franc po kapitalnym meczu przegrała z Japonką Saki Shibata w 1/8 finału singla. Polka prowadziła nawet 2:1 w setach, ale kolejne dwie partie przegrała. Nadludzkim wysiłkiem obroniłą się w szóstej partii (16:14), ale w decydującej górą była Azjatka. Nie powiodło się Polkom i w deblowych starciach z rywalkami z Azji. Grzybowska w parze z Natalią Bajor w półfinale przegrały z Tajwankami Lin Chia Hsuan i Lin Po Hsuan, choć pierwszego seta wygrały do 8. Także Klaudia Kusińska w duecie z Czeszką Daną Cechovą  rywalizację z Japonkami Misaki Morizono i Miyu Kato rozpoczęły od zwycięstwa i to wysokiego – 11:3. Kolejne trzy sety wygrały jednakże rywalki i awansowały do finału. Całej trójce Polek pozostała radość z brązowych medali Belarus Open.

Półfinał debla mężczyzn:
Daniel Górak/Wang Zengyi – Mikhail Paikov/Grigory Vlasov (Rosja) 3:0 (11:4, 11:6, 11:7)

1/8 finału singla mężczyzn:
Wang Zengyi – Kalinikos Kreanga (Grecja) 4:3 (2:11, 11:7, 7:11, 13:11, 11:8, 9:11, 13:11)
Daniel Górak – Cristian Pletea (Rumunia) 4:0 (11:8, 11:6, 11:8, 11:6)

Ćwierćfinał singla mężczyzn
Wang Zengyi – Daniel Górak (4:11,  7:11, 11:7, 11:9, 11:7, 10:12, 12:10)

Półfinał debla kobiet:
Natalia Bajor/Katarzyna Grzybowska-Franc – Lin Chia Hsuan/Lin Po Hsuan (Tajwan) 1:3 (11:8, 11:13, 6:11, 6:11)
Klaudia Kusińska/Dana Cechova (Czechy) – Misaki Morizono/Miyu Kato (Japonia) 1:3 (11:3, 11:13, 6:11, 6:11)

1/8 finału singla kobiet
Katarzyna Grzybowska-Franc – Saki Shibata (Japonia) 3:4 (8:11, 11:6, 11:7, 8:11, 7:11, 16:14, 7:11)



Bartosz Szafran4714 Posts

Jeden z założycieli portalu, przez kilka lat jego redaktor naczelny. Obecnie zajmuje się na stronie badmintonem, boksem, bobslejami, skeletonem, szermierką. Były sędzia piłkarski, obecnie badmintonowy, z zawodu lekarz. Miłośnik dobrych książek.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password