Tenis stołowy – eliminacje DME: Ekspresowe zwycięstwo i zapewniony awans

Półtorej godziny – mniej więcej tyle czasu potrzebowały polskie tenisistki stołowe na odniesienie zwycięstwa 3:0 z reprezentacją Hiszpanii i tym samym zapewnienie sobie awansu na Drużynowe Mistrzostwa Europy, które we wrześniu tego roku odbędą się w Luksemburgu. Punkty dla Polek zdobyły kolejno: Li Qian, Katarzyna Grzybowska – Franc i Natalia Partyka. 

Już podczas rozgrzewki, a później prezentacji zawodniczek można było się spodziewać, że to będzie dla Polek raczej spacerek. Hiszpanki bowiem ze względu na chorobę swoich najlepszych zawodniczek wystawiły mocno rezerwowy skład. Kibice z pewnością byli zawiedzeni, że nie zobaczą w akcji Galii Dvorak czy Sary Ramirez. Trener polskiej reprezentacji nie zamierzał eksperymentować i wystawił  swoje najmocniejsze ogniwa, z Li Qian na czele. Takie zestawienia obu drużyn stawiały nasze tenisistki stołowe w roli zdecydowanych faworytek. I wywiązały się z tego zadania wzorowo.

W pierwszym meczu popularna Mała zmierzyła się z A. Garcia. Polka od początku miała zdecydowaną przewagę. I przez cały czas kontrolowała spotkanie. Rywalka kompletnie nie radziła sobie z kąsliwymi serwisami Li Qian, popełniając przy ich odbiorze mnóstwo błędów. Pierwsza partia zakończyła się szybkim 11:5. Jedynie na początku drugiego seta Hiszpance udało się prowadzić wyrównaną walkę. W odpowiednim momencie Polka odskoczyła jednak na kilka punktów i wygrała 11:6. Trzeci i jak się okazało ostatni set to już totalna dominacja Li Qian, co najlepiej obrazuje jego wynik: 11:2. Po raz kolejny niewygodny styl polskiej zawodniczki okazał się przeszkodą nie do przeskoczenia dla Jej rywalki.

Po Małej do stołu podeszła Katarzyna Grzybowska – Franc. Jej przeciwniczką była S. Zhang. Okazała się znacznie bardziej wymagającą zawodniczką od Garcii. Szczególnie na początku meczu, kiedy to Polka nie mogła sobie poradzić z poteżnymi forhendami Hiszpanki. Szybko jednak Grzybowska – Franc połapała się w grze rywalki i znalazła Jej słabe strony. Co od razu przyniosło odzwierciedlenie na tablicy wyników. Po pierwszym, wyrównanym secie, wygranym przez Polkę 11:7, następne dwa już były wyraźnie pod Jej dyktando (11:5 i 11:3). W tym momencie naszym tenisistkom stołowym brakowało już tylko jednego punktu do wywalczenia awansu na Drużynowe Mistrzostwa Europy.

Zdobyła go kapitan zespołu Natalia Partyka, która w trzecim meczu zmierzyła się z C. Caymel. Było to najlepsze spotkanie tej rywalizacji. Kibice, którzy szczelnie wypełnili trybuny małej hali w Poznaniu mieli okazję obejrzeć pokaz efektownej, ofensywnej gry, okraszonej mnóstwem długich, wyczerpujących wymian. Od początku agresywniej zaczęła Natalia, która wygrała pierwszego seta bardzo wyraźnie 11:3. W drugiej partii z bardzo dobrej strony pokazała się Hiszpanka, która szybko odskoczyła na 8:2 i mimo pogoni Polki nie dała sobie już odebrać zwycięstwa. Po dwóch setach mieliśmy zatem remis 1:1. Warto podkreślić, że był to pierwszy stracony set przez Natalię w tych eliminacjach. To jednak nie podłamało Polki. Cały czas dzięki swej agresywności i precyzji uderzeń zmuszala rywalkę do popełniania coraz to większej ilości błędów. Trzeci i czwarty set miały bardzo podobny przebieg. Partyka szybko odskakiwała na kilka punktów i konsekwentnie trzymała wynik, zwyciężając w obu partiach do 7, a w całym meczu 3:1. Pieczętując tym samym awans polskich tenisistek stołowych na Drużynowe Mistrzostwa Europy, które we wrześniu tego roku odbędą się w Luksemburgu.

Polska – Hiszpania 3:0

Li Qian – A. Garcia 11:5 11:6 11:2

K. Grzybowska-Franc – S. Zhang 11:7 11:5 11:3

N. Partyka – C. Caymel 11:3 8:11 11:7 11:7

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password