Tenis – Wimbledon: Hiszpańsko-amerykański finał kobiet


Choć wielu kibiców i ekspertów, którzy oceniali półfinałowe pary kobiecego turnieju gry pojedynczej Wimbledonu oczekiwało zaciętych meczów i niespodzianek, nic takiego nie miało miejsca, a oba spotkania rozstrzygnęły się w dwóch stosunkowo szybkich partiach. Czeka nas – zgodnie z przewidywaniami – pojedynek hiszpańsko-amerykański.

Tegoroczne rozgrywki na trawiastych kortach Wimbledonu były raczej popisem starej gwardii niż młodych gniewnych, które dobijają się do światowej czołówki. Dość powiedzieć, że najstarszą półfinalistką była 37-letnia Venus Williams, a 28-letnia Magdalena Rybarikova też należy do zawodniczek, które w światowym tenisie z niejednego pieca chleb jadły. Do tego dochodziła znakomita brytyjska gwiazda Johanna Konta, licząca sobie 26 lat, co jak na tenisistkę może już świadczyć o sporym doświadczeniu. Jedyną przedstawicielką młodego pokolenia, która stosunkowo niedawno dołączyła do czołówki była Hiszpanka Garbine Muguruza, I choć wiadomym jest fakt, że kobietom wieku się nie wypomina, tutaj czynimy to w hołdzie dla tych doświadczonych, które mimo upływu lat, nadal pokazują wielką formę i klasę.

Odwołując się jednak do argumentów czysto sportowych, liczy się to, co jest na korcie, a dziś na centralnym obiekcie Wimbledonu jako pierwsze zameldowały się Garbine Muguruza i Magdalena Rybarikova. Nikt nie ukrywał, że faworytką jest młodsza z zawodniczek, ale wielu obserwatorów oczekiwało twardej walki i zaciętego meczu. I tylko na oczekiwaniach się skończyło. Niesamowicie ofensywna i piękna gra Hiszpanki doprowadziła do… pięciu przełamań rywalki przy ani jednym w drugą stronę. Efekt? Szybkie 6:1, 6:1 i trzeci finał w karierze zawodniczki z Półwyspu Iberyjskiego stał się faktem.

 Drugi mecz wydawał się od początku dużo bardziej wyrównanym widowiskiem. Do stanu 4:4 zarówno Venus Williams jak i Johanna Konta spisywały się świetnie przy swoich serwisach. Wtedy to Amerykanka znowu pewnie wygrała gem przy swoim podaniu, a w następnym gemie dostała trzy piękne prezenty w postaci czterech piłek wyrzuconych w aut i ostatecznie przełamała reprezentantkę gospodarzy do 15, wygrywając całego seta 6:4. Druga partia już nie była tak zacięta, a przełamanie serwisu Konty w czwartym gemie dało początek końca tego spotkania. Drugi set zakończył się wynikiem 6:2.

Wyniki półfinałów:

Garbine Muguruza (Hiszpania) – Magdalena Rybarikova (Słowacja) 6:1, 6:1

Venus Williams (USA) – Johanna Konta (Wielka Brytania) 6:4, 6:2



Radosław Kępys449 Posts

Mam 26 lat. W październiku 2017 roku uzyskałem dyplom magistra Politologii na Wydziale Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Na stronie od 2015 roku. Odpowiedzialny za biathlon, kajakarstwo i pływanie, ale w tym czasie pisałem informacje z bardzo wielu sportów - od lekkiej atletyki po narciarstwo alpejskie. Sport to moja pasja od najmłodszych lat i na zawsze taką pozostanie. Poza nim uwielbiam dobrą literaturę, dobrą muzykę i dobre jedzenie. Interesuje się też historią najnowszą i polityką.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password