Tenis – Wimbledon: Kania i Stojanovic nie sprawiły niespodzianki

Paula Kania i Serbka Nina Stojanovic dostały się do głównej drabinki Wimbledonu, przechodząc kwalifikacje. Dzisiaj w meczu pierwszej rundy z Hiszpankami Laurą Arruabarreną i Arantxą Parra Santonją nie sprawiły niespodzianki i przegrały.

Na początku spotkania tenisistki zaserwowały nam dwa bardzo długie i wyrównane gemy. Pierwszy, przy podaniu Hiszpanek, przyniósł dwa break-pointy dla pary polsko-serbskiej. Niestety Kania i Stojanovic nie zdołały ich wykorzystać. Gem przy serwisie Polki i Serbki był jeszcze dłuższy. Hiszpanki okazje do przełamania miały aż cztery i przy tej ostatniej się nie pomyliły. Później gra nieco się uspokoiła i serwujące dość pewnie wygrywały swoje gemy, w związku z czym pierwszy set padł łupem tenisistek z Półwyspu Iberyjskiego.

Drugi set był bardziej wyrównany. Po przełamaniu w drugim gemie, a później, mimo dużych problemów, obronieniu własnego podania, na prowadzenie 3-0 wyszły Kania i Stojanovic. Niestety przewagi nie udało się utrzymać, gdyż potem Hiszpanki wygrały trzy gemy z rzędu. Do stanu 5-5 serujące z mniejszymi lub większymi problemami utrzymywały swoje podania. Wtedy niestety dość łatwo przełamały Arruabarrena i Parra Santonja. Następnie bez problemów obroniły swój serwis, kończąc tym samym mecz.

Paula Kania/Nina Stojanowic (POL/SRB) – Laura Arruabarrena/Arantxa Parra Santonja (ESP) 3-6 5-7