Tenis – Wimbledon: Nie będzie „słodkiej szesnastki” dla Jerzego Janowicza!

Jerzy Janowicz zakończył tegoroczny turniej na kortach Wimbledonu, po przegranej z Benoit Pairem 2:6, 6:7(3), 3:6 w III rundzie. Mimo porażki Polak będzie mógł być zadowolony z występu w Londynie!

Spotkanie, którego stawką był awans do „słodkiej szesnastki” jak kolokwialnie nazywa się tenisistów docierających do IV rundy, od początku do końca na niebotycznym poziomie rozegrał Francuz z Awinionu Benoit Paire (46. ATP). Panowie kilka tygodniu temu spotkali w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w Stuttgarcie. Już wtedy rywal Łodzianina zagrał bardzo dobrze, a dziś wskoczył na poziomi wyżej, przez cały mecz emanując „olimpijskim” spokojem.

Jerzy Janowicz (141. ATP) otrzymywał na korcie szanse na przełamanie serwisu rywala. Marzenia jednak pryskały szybko, ponieważ Paire wyciągał wtedy asy z rękawa. Tak było między innymi w drugim secie przy 6:5 dla Polaka i serwisie Francuza, gdy Łodzianin miał piłkę setową. Zazwyczaj był bajeczny dropshot albo rewelacyjny serwis. 28-letni Francuz ani na moment nie przestał grać na bardzo wysokim poziomie. Z tak dysponowanym rywalem mieliby kłopoty najlepsi tenisiści w rankingu ATP. Statystyki wynotowały po stronie Francuza: 60 kończących uderzeń (!), tylko 21 niewymuszonych błędów, 14 asów, 82 % piłek wygranych po pierwszym serwisie i 100 łącznie zdobytych punktów. U Polaka wyglądało to wszystko dużo słabiej, gdyż Paire nie pozwolił naszemu tenisiście rozwinąć skrzydeł.

Panowie zeszli z kortu nr 18., po niespełna dwóch godzinach gry. Porażka Polaka w III rundzie powoduje, że niestety nie awansuje do pierwszej setki rankingu ATP, ale będzie bardzo blisko niej, bowiem na miejscu 109.

Wimbledon, III runda gry pojedynczej

Jerzy Janowicz (Polska) – Benoit Paire (Francja) 2:6, 6:7(3), 3:6