Tenis – WTA w Toronto: Maraton Radwańskiej trwa dalej!

Agnieszka Radwańska po wygranej w pierwszym meczu z Niemką Goerges zagrała dzisiaj o prawo gry w ćwierćfinale z Simoną Halep. Rywalką była nieobliczalna, mogąca wygrać z każdą tenisistką, Alize Cornet. Po trzech setach wyrównanej walki wygrała krakowianka i w ciągu doby odniosła drugie zwycięstwo w Toronto. 

I set spotkania był w pełni kontrolowany przez krakowiankę. Polka ryzykowała, trafiała i skutecznie wymuszała błędy Francuzki. Premierowa odsłona zakończyła się podwójnym błędem serwisowym Cornet i zwycięstwem naszej zawodniczki 6:2. Z kolei pierwszy gem drugiego seta zakończył się dwoma nieudanymi serwisami Polki. Drugi set to zupełna metamorfoza. W pierwszym secie kłopoty z wiatrem miała Cornet, w drugim także Radwańska. Po paru minutach mieliśmy już 4:0. Polka włączyła jednak przerzutkę i dogoniła na 3:4. Później tenisistki utrzymywały własne podania, co skutkowało tryumfem Francuzki 6:4. Set kończył się fantastycznym odegraniem Cornet na uciekający skrót Polki. Obie panie grały także ze sobą w Katowicach w 2014 r. Tam pierwszy set też wygrała Radwańska, a kolejne jej rywalka. Tutaj nie chcieliśmy powtórki z rozrywki. Niestety, po kilkunastu minutach mieliśmy prowadzenie Alize Cornet 4:2, która popisywała się fantastycznym refleksem, bardzo dobrą pracą nóg, a także z minuty na minutę coraz lepiej czytała grę krakowianki. Przyszedł jednak przełom. W ósmym gemie trzeciego seta, serwis Francuzki został przełamany i Polka odrobiła seta. Lekko zdekoncentrowana została rywalka krakowianki, po tym jak ktoś z publiczności krzyknął: „aut” przy jej forhendowym zagraniu na linię. Przełamanie zostało potwierdzone wygranym gemem serwisowym. W dziesiątym gemie pojawiły się już piłki meczowe. Przy pierwszej pomogła Francuzce taśma, ale przy drugiej szansie mecz już się skończył. Polka wygrała rywalizację w trzecim secie 6:4 i cały mecz. W ciągu 18 godzin Agnieszka Radwańska zagrała dwa spotkania. W pierwszym meczu w Toronto mierzyła się z Julią Goerges, z którą przegrała na Igrzyskach w Londynie. Na korcie widać było momentami zmęczenie w grze, ale także widać było wyciągnięcie wniosków po porażce w drugiej partii meczu z Cornet. Dzisiejszy mecz to była tylko zapowiedź tego, co może się wydarzyć w meczu ćwierćfinałowym, gdzie rywalką będzie Simona Halep jeszcze lepiej biegająca po korcie niż Francuzka, która dzisiaj prezentowała dobrą dyspozycję i okazała się godną rywalką Radwańskiej. Rumunka dzisiaj po równie długim meczu, co starcie polsko-francuskie, ograła Andżelikę Kerber w trzech setach.

1/8 turnieju WTA w Toronto:

Agnieszka Radwańska – Alize Cornet 6:2, 4:6, 6:4