Tenis ziemny – Halle: Dobry początek Kubota

W drodze do ćwierćfinału Łukasz Kubot i Marcelo Melo spotkali się z Nishikorim i Verdasco. Polak i Brazylijczyk wystartowali w niemieckim turnieju jako debel rozstawiony z numerem pierwszym.

Spotkanie z japońsko-hiszpańską parą mogłoby wydawać się mimo wszystko wyzwaniem dla Polaka i Brazylijczyka. Na pewno Nishikori i Verdasco nie są łatwymi przeciwnikami. Jednak to Kubot i Melo wystartowali w turnieju jako główni faworyci do zwycięstwa.

Panowie dobrze weszli w grę. Już w pierwszym gemie zdobyli przełamanie. Utrzymali je do gema szóstego, kiedy to rywale zdecydowali wrócić do gry. Nie dało im to za wiele, bo niemal natychmiast polsko-brazylijska para odebrała, co ich i znów wróciła do prowadzenia jednym breakiem. To wystarczyło, by wygrać pierwszą partię 6:4.

W drugiej partii już żaden z debli nie chciał oddać przeciwnikom swojego podania. Walka trwała do ostatniego gema seta. Nishikori i Verdasco nie chcieli łatwo oddać meczu. Przełamali więc na 6:4 Kubota i Melo, wracając tym samym do gry.

Super tie-break to gra do ostatnich sił. Obie pary nie dawały za wygraną i zdobywali swoje podania. Losy meczu rozstrzygnęły się w momencie, kiedy Polak i Brazylijczyk zdobyli dwa mini breaki w szesnastym i siedemnastym punkcie.
Panowie w ćwierćfinałowym pojedynku zmierzą się z Bautistą i Ferrerem.

Ł. Kubot/M. Melo – K. Nishikori/F. Verdasco 6:4 4:6 10:8