Tenis ziemny – WTA Pekin: Wozniacki i Szwedowa bez szans! Półfinał!


Agnieszka Radwańska powalczy o finał kolejnego z serii azjatyckich turniejów. W stolicy Chin najpierw, po raz drugi, nie dała szans Dunce polskiego pochodzenia – Caroline Wozniacki, pokonując ją 6-3 6-1 w trzecim meczu tych zawodniczek w trzecim kolejnym turnieju! W ćwierćfinale za to odprawiła z wynikiem 6-1 6-2 Kazaszkę Jarosławę Szwedową.

We wczorajszym pojedynku z Wozniacki, plasująca się na 3. pozycji w światowym rankingu Polka, była o klasę lepsza. Radwańska, mimo utraty serwisu już w drugim gemie meczu, jednak w późniejszej fazie meczu nie pozostawiła swojej przyjaciółce złudzeń. Natychmiastowo odrobiła stratę, a później jeszcze dwa razy przełamała podanie Wozniacki.
Drugi set został jeszcze bardziej zdominowany przez Polkę. Nasza zawodniczka choć najpierw ledwo obroniła swoją zagrywkę, to później w ekspresowym tempie wyszła na prowadzenie 4-0. W tym momencie troszkę za bardzo się rozluźniła i Dunka odrobiła stratę jednego przełamania, ale krakowianka wróciła na właściwe tory odpowiadając tym samym. Następnie po dość długim gemie przy swoim serwisie Agnieszka wykorzystała trzecią piłkę meczową i awansowała do ćwierćfinału, pokonując Wozniacki w drugim turnieju z rzędu.

Dziś w 1/4 po drugiej stronie siatki stanęła Jarosława Szwedowa z Kazachstanu. Oczywiście to nasza zawodniczka była faworytką pojedynku, o czym może świadczyć chociażby fakt, iż rywalka plasuje się na 39. miejscu w rankingu WTA. Ku zaskoczeniu kibiców Polka straciła swoje podanie już w pierwszym gemie meczu! Na szczęście okazało się, że była chyba jeszcze nie do końca rozgrzana i zmotywowana, gdyż później do końca seta już tylko ona zdobywała kolejne gemy. Co więcej, tylko w jednym miała niewielkie problemy.
Polka miała aż 5 okazji na przełamanie już w pierwszym gemie drugiej partii. Niestety żadnej nie wykorzystała, ale „co się odwlecze, to nie uciecze”. Przełamała przy kolejnym gemie serwisowym niżej notowanej zawodniczki. I choć przewagę szybko straciła, to stało się to chyba tylko motywacją do lepszej gry. Do końca meczu Radwańska nie oddała już ani jednego gema.



Szymon Frąckiewicz423 Posts

Na stronie od lipca 2016. Wielbiciel tenisa i skoków narciarskich. Specjalizuje się także w pisaniu o narciarstwie alpejskim, baseballu i softballu oraz kolarstwie. Wierny słuchacz muzyki alternatywnej, pasjonat geografii.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password