Thailand Open w Bangkoku: dzień III

W sławnym Bangkoku, na pięknej Impast Arenie kolejni tenisiści skrzyżowali rakiety. W tym w pierwszych, deblowych, ćwierćfinałach. Znamy już wszystkich uczestników drugiej rundy i tych, którzy ją opuścili- by przejść dalej lub wrócić do domu.

W najważniejszym spotkaniu  dnia bliźniacy  Sonchat i Sanchai Ratiwatana awansowali do półfinału, pokonując Marrero i Verdasco 6-3 1-6 10-6. Reprezentanci gospodarzy w meczu mieli jedynie nieco więcej szczęścia i ogrania na własnym korcie, gdyż punktowo zakończyli spotkanie na równi z rywalami, a w trwającym 66 minut meczu momentami lepiej prezentowali się Hiszpanie. Talent tenisowy podzielił się chyba w łonie matki, bo bracia dużo lepiej wypadają w deblu- wygrali 2 prestiżowe turnieje ATP, w tym w Bangkoku w 2007 r.

Janko Tipsarevic zwyciężył 6-4 6-4 Hiroki Moriyrę, który do turnieju dostał się poprzez kwalifikacje. Choć Japończyk obronił 8 z 10 break pointów, musiał ustąpić bardziej utytułowanemu rywalowi. Serb zasypał rywala gradem celnych podań, wypracowując 78% skuteczność i 8 asów. To było pierwsze spotkanie zawodników na profesjonalnych kortach.

„7” dobrze służy Jarkko Nieminenowi. W walce o awans wygrał 7-6(1) 6-2 w 1h 28 min z Philippem Petzschnerem. Wyrównał tym samym bilans ich spotkań na 1-1, poprzednio w 2009 r. w Memphis lepszy był Niemiec. Po ciężkim pierwszym secie, pod koniec którego Petzschner zaczął grać nerwowo, co kosztowało go błąd podwójny i przegraną w tie breaku, w kolejnym właściwie „odpuścił”, co pozwoliło Finowi uzyskać 69% punktów za I serw.

Marinko Matosevic odpada po przegraniu drugiego z trzech karierowych spotkań przeciwko Ivo Karlovicowi. Chorwat wyrównał warunki za porażkę w USA wcześniej w tym sezonie. Szybkie 3-6 4-6 okrasił 9 asami i wygraniem 3 break pointów. Nieżle wypadł także w obronie, zbierając 63% punktów za II return.

Wracając do debla, małą sensacją była porażka rozstawionych z „2” Lipskyego i  Gonzaleza z parą Sa- J. Murray. Brytyjsko- brazylijski duet po wygraniu pierwszego seta 4-6 w kolejnym przegrała 6-3. W trzecim sześć wygranych gemów nie wystarczyło, by zakończyć, wyścig gemów zakończył się dopiero przy stanie 10-7.

Pozostałe wyniki:

Y. Lu/D. Udomchoke – J. Brunstrom/J. Marran 6-1 3-6 11-9

C. Kas/V. Troicki – G. Dimitrow/B.Tomic 6-4 7-5

L. Paes/H. Tecau – R. Haas/J. Rojer 6-4 7-5

G. Monfils – K. Anderson 6-4 2-6 7-5

G. Soeda – D. Udomchoke 6-4 7-5