Thorpe nie pojedzie do Londynu?

W trwających właśnie olimpijskich kwalifikacjach w Australii słabo wiedzie się Ianowi Thorpe’owi. Zmarnował już jedną szansę na wejście do kadry na Londyn. Na 200 metrów stylem dowolnym był dopiero dwunasty.

Czas jaki osiągnął w półfinale – 1:49.91 – był gorszy od tego z eliminacji (1:49.16), po którym Mistrz Olimpijski z Aten stwierdził, że bardzo cieszy się ze swojego występu. Ostatnią szansą dla „Thorpedy” będzie występ na 100 m kraulem, ale patrząc na jego występy trzeba jasno powiedzieć, że jest daleki od dobrej formy.

W rywalizacji na 100 m stylem motylkowym pań nie powiodło się Mistrzyni Olimpijskiej z Pekinu na tym dystansie – Lisbeth Trickett. Czas 58.64 okazał się za słaby na rywalizację z Alicią Coutts i Jessicą Schipper. To właśnie ta dwójka wystartuje na Igrzyskach. Wracająca do startów Trickett po starcie stwierdziła jednak, że dzięki temu występowi czuje się wystarczająco mocna, aby rywalizować o wejście do olimpijskiej kadry na 100 m kraulem.

Tymczasem w holenderskich kwalifikacjach do kadry na Igrzyska znakomicie spisują się holenderskie sprinterki. Na czas, jak w ubiegłym tygodniu osiągnęła na 50 m stylem dowolnym Francesca Halsall (24.13) odpowiedziała Ranomi Kromowidjojo – 24.24. Rywalizacja na tym dystansie w Londynie zapowiada się bardzo interesująco.

Nas ciekawiło jak spiszą się w Amsterdamie Polacy, którzy stawili się tam liczną grupą.

Na 100 m stylem dowolnym wystartował Konrad Czerniak. Polak zajął ostatecznie 3. miejsce (49.66), ulegając reprezentantowi gospodarzy – Sebastiaanowi Verschurenowi i Szwedowi Stefanowi Nystrandowi.

Na swoim koronnym dystansie – 200 m stylem motylkowym – wygrała Otylia Jędrzejczak. Czas 2:10.30 to nowy rekord obiektu. Polka o niemal 2 sekundy wyprzedziła Norweżkę Ingvild Snildal.

W finale A zobaczyliśmy także Maję Zawiszewską. Na nieolimpijskim dystansie 50 m grzbietem Polka była siódma z czasem 30.59. Wygrała Annemarie Worst. Piętnasta (7. w finale B), na 200 m stylem dowolnym, była Katarzyna Staszkiewicz (2:05.69). Z olbrzymią przewagą w finale A triumfowała Femke Heemskerk – 1:56.54 to czas o ponad 4 sekundy lepszy od rezultatu drugiej na mecie Elise Bouwens! W eliminacjach 50 m żabką 11. miejsce zajęła Weronika Paluszek – 33.79.

Jutro kolejny dzień zmagań o olimpijskie przepustki na arenach całego świata – między innymi w Holandii, Rosji i Australii.