„Thorpeda” nie wystrzeliła

To już pewne. Ian Thorpe nie pojedzie na Igrzyska Olimpijskie do Londynu. Swoje szanse pogrzebał ostatecznie na dystansie 100 metrów stylem dowolnym, w rozgrywanych w Adelaidzie australijskich kwalifikacji do kadry olimpijskiej.

Thorpe zajął dopiero 21. miejsce w eliminacjach (50.35 s) i nie dał rady awansować nawet do półfinałów. Australijczyk, który w 2010 roku ogłosił, że wraca do pływania po czteroletniej przerwie musiał pogodzić się z porażką. Po swoim wyścigu, będąc ogromnie rozczarowany, mówił jednak, że nie żałuje swojego powrotu i… nie zamierza kończyć z pływaniem – pomimo klęski w Adelaidzie. W półfinałach 100 m kraulem świetnie spisał się James Magnussen – objawienie ubiegłorocznych Mistrzostw Świata. Jako pierwszy w tym sezonie zszedł poniżej granicy 48 sekund – 47.93 s.

 

W Amsterdam Swim Cup warto odnotować najlepszy w tym roku na świecie wynik na 100 m kraulem pań. Znajdująca się w znakomitej formie Ranomi Kromowidjojo przepłynęła dystans w czasie 53.30 s.

W holenderskim mieście mogliśmy też dziś obserwować starty zawodników Śląska Wrocław. Najlepiej spisała się Weronika Paluszek. Była druga na dystansie 200 m stylem klasycznym, z czasem 2:31.65. Wygrała Szwedka Joline Hostman (2:27.47). Ósma w finale 200 m stylem grzbietowym była Maja Zawiszewska. Czas w finale – 2:21.28, był jednak gorszy od tego z eliminacji – 2:20.38. Najlepsza była reprezentantka gospodarzy Sharon van Rouwendaal, bijąc przy okazji rekord obiektu wynikiem 2:10.35.

Na nieolimpijskich dystansach nieźle spisali się Anna Dowgiert i Jakub Jończyk. Dowgiert była trzecia na 50 m stylem motylkowym, z czasem 26.95 s. Czwarte miejsce na 50 m grzbietem osiągnął Jończyk (26.53 s).

W eliminacjach 100 m dowolnym odpadła Katarzyna Staszkiewicz. Była 34., osiągając rezultat 58.45 s. Michał Szuba nie ukończył wyścigu na 800 m stylem dowolnym, a na 200 m był 22., z czasem 1:58.37, czyli gorszym od… żeńskiego minimum na Igrzyska.