Trzech Biało-Czerwonych w finale

Trzech reprezentantów Polski stanie na starcie finału Mistrzostw Świata Juniorów w pięcioboju nowoczesnym rozgrywanych w Drzonkowie. Będą nimi Przemysław Kryczka, Jarosław Świderski i Sebastian Stasiak.

W przeciwieństwie do rozegranych dzień wcześniej kwalifikacji pań, panowie zostali podzieleni nie na dwie, a na trzy grupy kwalifikacyjne, wobec czego tylko najlepsza dwunastka w każdej z nich uzyskiwała awans do sobotniego finału. Jako pierwszemu z naszych reprezentantów ta sztuka udała się Przemysławowi Kryczce. Zawodnik miejscowego ZKS-u przede wszystkim dobrze spisał się na planszy, na której zanotował 17 zwycięstw w 28 pojedynkach. Ten wynik, a także nie najgorsze czasy w pływaniu (2:08.25) oraz kombinacji (11:14.39) dały mu w sumie piąte miejsce w grupie B. Znacznie słabiej spisał się startujący w tej samej grupie Mateusz Gralewski – choć na pływalni osiągnął trzeci czas dnia (2:00.50), to fatalna postawa na planszy (10 wygranych walk) oraz na trasie kombinacji (11:25.67) spowodowały, że w klasyfikacji końcowej grupy zajął 18. miejsce i odpadł z dalszej rywalizacji. Lepsze wyniki odnosili nasi reprezentanci startujący w grupie C. Jarosław Świderski zakończył występ w niej na drugim miejscu (2:04.50 w pływaniu, 15 zwycięstw na szpady i 11:16.88 w kombinacji), natomiast Sebastian Stasiak zajął 10. pozycję (2:02.95 w pływaniu, 13 wygranych na szpady i 11:11.91 w kombinacji).

Pewny awans do finału uzyskali także faworyci – James Cooke, Arthur Laningan-O’Keeffe oraz Ilia Shugarov. W sobotnich zawodach zaprezentuje się także Gergely Demeter – brat Bence, zwycięzcy Mistrzostw Europy Juniorów, rozegranych również w Drzonkowie przed rokiem, a także syn Jozsefa, Mistrza Europy Seniorów z roku 1987.