Vuelta: Rodriguez coraz bliżej zwycięstwa

Szesnasty etap wyścigu kolarskiego Vuelta a Espana wygrał Włoch Dario Cataldo (Omega Pharma – Qucikstep). Na pozycji lidera umocnił się jeżdżący w barwach ekipy Katusha Hiszpan Joaquim Rodriguez.


Szesnasty odcinek Vuelty był ostatnią odsłoną „Tryptyku Asturyjskiego”, jak nazwano serię następujących po sobie piekielnie trudnych górskich etapów, mających zadecydować o kształcie końcowej klasyfikacji generalnej. Część poniedziałkowa została okraszona dwoma podjazdami pierwszej kategorii i jednym wzniesieniem kategorii najwyższej – 19-kilometrowym kolosem Cuitunigru, na którego szczycie ulokowano metę etapu.

Po nieoczekiwanym zwycięstwie Antonio Piedry na niedzielnym odcinku, w peletonie mało kto prognozował ponowne odpuszczenie ucieczki przez najlepszych i w poniedziałek chętnych do zawiązania odjazdu było wyjątkowo niewielu – na atak zdecydowali się jedynie Włoch Dario Cataldo (Omega Pharma – Quickstep) i Belg Thomas De Gendt z drużyny Vacansoleil. W ich wypadku niepoprawny optymizm był jednak strzałem w dziesiątkę; zgodnie współpracujący kolarze szybko osiągnęli nad peletonem kilkunastominutową przewagę i kwestię etapowego zwycięstwa mogli rozstrzygnąć między sobą. Decydujący atak na 3000 metrów przed metą przypuścił Cataldo, odnosząc największy sukces w dotychczasowej karierze. De Gendt minął linię mety 7 sekund za wyczerpanym Włochem.

Za plecami uciekinierów trwała walka o końcowy triumf w hiszpańskiej trzytygodniówce. Jadący w barwach zespołu Saxo Bank – Tinkoff Bank Alberto Contador jak zwykle wysłał swoich najlepszych pomocników na czoło peletonu celem podkręcania tempa, a sam usadowił się w dolnej części grupy zasadniczej. Dopiero gdy do pracy zabrał się Rafał Majka, Contador wraz z pozostałymi liderami zajął miejsce w blokach startowych i gdy Polak swoją mocną jazdą pogubił 2/3 peletonu (w tym Tomasza Marczyńskiego i Przemysława Niemca), odsunął się na bok dając pole do popisu „hiszpańskim tenorom”.

Właściwy atak Contadora poprzedziła jeszcze krótka uwertura w wykonaniu Jesusa „The Pacemakera” Hernandeza, ale już po chwili byliśmy świadkami kolejnego odcinka najnowszej hiszpańskiej telenoweli „Złap mnie, jeśli potrafisz”, w której główny bohater grany przez Alberto Contadora ma za zadanie zdobycie Czerwonego Runa, będącego od pewnego czasu w posiadaniu jego największego wroga – Purito Rodrigueza. Cały smaczek w tym, iż Contador, aby dogonić Rodrigueza, musi mu uciec, a ten z kolei w celu oddalenia się od „El Pistolero” musi zaciekle ruszać za nim w pogoń. W poniedziałek, tak jak w poprzednich odcinkach serialu górą był Rodriguez, który nie tylko skontrował każdą ofensywę rywala, ale też sam przyspieszył na finiszu zyskując kolejne sekundy przewagi i powiększając różnicę czasową między nim a Contadorem w klasyfikacji generalnej.

Miejsce na podium wyścigu zapewnił sobie praktycznie kolejny z Hiszpanów, Alejandro Valverde, który w poniedziałek finiszował zaraz za liderem Saxo Banku.

Gęstsza atmosfera zrobiła się na początku drugiej dziesiątki. Tomasz Marczyński (Vacansoleil) wprawdzie odrobił 51 sekund do zajmującego 10. pozycję Irlandczyka Nicolasa Roche’a (AG2R), ale niepokojąco blisko Polaka znalazł się Belg Bart de Clercq (Lotto-Belisol), więc kwestia miejsca w pierwszej dziesiątce na koniec 64. Vuelty wciąż pozostaje sprawą otwartą. Spore straty zanotował dziś Przemysław Niemiec z ekipy Lampre i tym samym pogrzebał swoje szanse na ukończenie wyścigu na miejscu lepszym niż dwunaste.

Wtorek będzie dla kolarzy dniem przerwy.

Vuelta a Espana, etap 16 (Gijon – Valgrande-Pajares. Cuitunigru; 183,5km):

1. D. Cataldo (ITA/Omega Pharma – Quickstep) 5:18’28”

2. T. De Gendt (BEL/Vacansoleil) + 7”

3. J. Rodriguez (SPA/Katusha) + 2’39”

4. A. Contador (SPA/Saxo Bank – Tinkoff Bank) + 2’41”

5. A. Valverde (SPA/Movistar) + 2’58”

16. T. Marczyński (Vacansoleil) + 6’07”

22. P. Niemiec (Lampre) + 7’47”

33. R. Majka (Saxo Bank – Tinkoff Bank) + 11’11”

89. M. Paterski (Liquigas) + 26’56”

148. M. Bodnar (Liquigas) + 32’51”

Vuelta a Espana, klasyfikacja generalna po 16 etapach:

1. J. Rodriguez 63:38’24”

2. A. Contador + 28”

3. A. Valverde + 2’04”

4. C. Froome (GBR/Sky) + 4’52”

5. D. Moreno (SPA/Katusha) + 6’58”

11. T. Marczyński + 12’33”

15. P. Niemiec + 14’35”

36. R. Majka + 48’27”

93. M. Paterski + 1:56’34”

146. M. Bodnar + 2:30’03”