W Taiyuan czas na styl klasyczny! Babayan przegrywa w decydującym pojedynku

Sobota to dzień drugi Światowego Turnieju Kwalifikacyjnego do Igrzysk Olimpijskich w zapasach. Zawody odbywają się w chińskiej miejscowości Taiyuan. Dziś do walki stanęli zawodnicy w najcięższej wolniacy, w kategorii wagowej 120 kg, a także zapaśnicy w stylu klasycznym. Wśród nich czwórka Polaków. Liczymy na lepsze występy niż te, których świadkami byliśmy na Europejskich kwalifikacjach, gdzie Polacy nie wygrali nawet walki.

W najlżejszej kategorii wagowej rywalizację od 1/8 finału rozpoczął Dawid Ersetic. Zmierzył się on z Finem Kaki Ville i mieliśmy nadzieję, że swój pierwszy pojedynek wygra. Mocno się przeliczyliśmy… Porażka oznacza w zasadzie pożegnanie się z turniejem. Ciężko liczyć na awans reprezentanta Finlandii do finału.

Dawid Kareciński walczył w kategorii 60 kg. W pierwszym swoim pojedynku zmierzył się z Hiszpanem Albertem Baghumyanem Aghazaryaem. Na szczęście walkę zakończył z uśmiechem na ustach i już mógł czekać na swojego rywala w ćwierćfinale. Zmierzył się tam z Węgrem Istvanem Kozakiem. Polak nie znalazł sposobu na swojego rywala i tradycyjnie – musi trzymać za niego kciuki w dalszej rywalizacji.

Edgar Melkumov musiał stoczyć pojedynek już w 1/16 finału. Rywalem – zawodnik z Iraku – Taha Al Salih. Melkumov poradził sobie z nim i co ciekawe, było to… pierwsze zwycięstwo Polaka w stylu klasycznym, w turniejach kwalifikacyjnych do Igrzysk w Londynie. W kolejnej rundzie spotkał się ze Szwajcarem – Pascalem Streblem. Wydawało się, że zwycięstwo Polaka jest w zasięgu ręki. Jednak nic z tych rzeczy… Szwajcar był od naszego zawodnika lepszy. O dziwo – nie tylko od Polaka – wywalczył olimpijską nominację dla swojego kraju, a Melkumovi dał możliwość walki w repasażach. W pierwszej rundzie reprezentant Polski odprawił zawodnika z Republiki Palau i był już o jedną walkę bliżej Igrzysk, ale jego droga do Londynu nie zapowiadała się na przyjemną… Aby przedłużyć swoje marzenia, musiał pokonać zawodnika z Kolumbii Ivana Arango. Po tym, jak wczoraj zaprezentował się inny zawodnik z Ameryki Południowej – Wenezuelczyk Jose Diaz Robertti, który wygrał kategorię do 84 kg – mogliśmy przypuszczać (dodając do tego stan polskich zapasów), że rywal Polaka również nie będzie łatwym do przejścia zawodnikiem. Taka też okazała się smutna rzeczywistość i na tym etapie Melkumov zakończył rywalizację…

Z kolei Edgar Babayan swojego rywala w 1/8 finału poznał dopiero po rozstrzygnięciu pojedynku Konstantin Schneider (Niemcy)/Aliaksandr Kikiniou (Białoruś). Wygrał go Białorusin i to on stanął do walki z Polakiem. Kikiniou okazał się dla naszego reprezentanta zbyt mocnym przeciwnikiem i Babayanowi pozostawało liczyć na to, że Białorusin dotrze do finału dzisiejszych zmagań. Kikiniou nie zawiódł i w pierwszej rundzie repasaży Polak zmierzył się z Niemcem – Konstantinem Schneiderem. W końcu udało mu się wygrać pojedynek i awansować do kolejnej fazy. W niej zadanie będzie jednak dużo trudniejsze. Na Babayana czekał Rumun Ionel Puscasu. Od Igrzysk dzieliły go jednak lata świetlne – do wywalczenia kwalifikacji potrzeba było jeszcze trzech wygranych walk… Polak postanowił jednak trochę zbliżyć się do Londynu i wygrać ze swoim przeciwnikiem! Awans do finału repasaży oznaczał pojedynek z półfinalistą dzisiejszego turnieju – Litwinem Alexsandrem Kazakevicem. Nasz zawodnik spisał się świetnie! W dwóch rundach wyrównanego pojedynku, to on okazał się lepszy, wygrywając 3:0 (1:0, 1:0). Do kwalifikacji w tej kategorii potrzebna była już tylko jedna wygrana walka! Przeciwnikiem Polaka w pojedynku o Igrzyska był Węgier Peter Bacsi. Tak jak Babayan, miał bardzo długą drogę do tego starcia. Już w 1/16 finału przegrał z późniejszym finalistą – Azerem Eminem Ahmadovem. W repasażach stoczył trzy – wygrane – walki. Niestety w najważniejszym pojedynku to właśnie Bacsi mógł unieść ręce w geście triumfu. Polak przegrał 0:3 (0:2, 0:1) i nasza zła passa w Taiyuan została podtrzymana… Może jutro będzie lepiej.

 

Dzisiejsze walki Polaków:

Styl klasyczny:

55 kg (20 zawodników):

1/8 finału: Dawid Ersetic – Kaki Ville (Finlandia)   1:3 (0:2, 2:0, 0:6)

60 kg (24 zawodników):

1/8 finału: Dawid Kareciński – Albert Baghumyan Aghazaryan (Hiszpania)   3:1 (0:2, 1:0, 2:0)

1/4 finału: Dawid Kareciński – Istvan Kozak (Węgry)   1:3 (3:0, 0:3, 0:3)

66 kg (28 zawodników):

1/16 finału: Edgar Melkumov – Taha Al Salihi (Irak)   3:0 (1:0, 4:0)

1/8 finału: Edgar Melkumov – Pascal Strebel (Szwajcaria)   0:3 (0:2, 0:4)

I runda repasaży: Edgar Melkumov – Radley Umang (Palau)   5:0 (6:0)

II runda repasaży: Edgar Melkumov – Ivan Duque Arango (Kolumbia)   1:3 (2:2, 0:2, 0:1)

74 kg (27 zawodników):

1/8 finału: Edgar Babayan – Aliaksandr Kikiniou (Białoruś)   1:3 (0:1, 3:0, 2:3)

I runda repasaży: Edgar Babayan – Konstantin Schneider (Niemcy)   3:0 (1:0, 1:0)

II runda repasaży: Edgar Babayan – Ionel Puscasu (Rumunia)   3:1 (3:1, 4:0)

Finał repasaży: Edgar Babayan – Alexsandr Kazakevic (Litwa)   3:0 (1:0, 1:0)

Walka o kwalifikację na Igrzyska: Edgar Babayan – Peter Bacsi (Węgry)   0:3 (0:2, 0:1)

 

Wywalczone dziś kwalifikacje olimpijskie w poszczególnych kategoriach:

styl wolny:

120 kg: Iran, Niemcy, Chiny

styl klasyczny:

55 kg: Turcja, Korea Południowa, Uzbekistan

60 kg: Francja, Ukraina, Turcja

66 kg: Szwajcaria, Węgry, Serbia

74 kg: Azerbejdżan, Białoruś, Węgry

84 kg: Iran, Chorwacja, Francja


Jutro do zmagań przystąpią zawodnicy w dwóch najcięższych kategoriach stylu klasycznego. W kategorii 96 kg wystartuje Damian Fedorowicz. Do walki staną także panie. Po zeszłotygodniowym awansie Iwony Matkowskiej, do Chin poleciały trzy nasze zawodniczki, wśród nich brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich z Pekinu – Agnieszka Wieszczek-Kordus. Wyłoniono już drabinki jutrzejszych zmagań. Losowania naszych reprezentantów nie można uznać za najszczęśliwsze. Poniżej pierwsi przeciwnicy Polaków:

Niedziela:

styl klasyczny:

96 kg (27 zawodników):

1/16 finału: Damian Fedorowicz – Ashok Kumar (Indie)

zapasy kobiet:

55 kg (19 zawodniczek):

1/8 finału: Roksana Zasina – Lan Zhang (Chiny)

63 kg (21 zawodniczek):

1/8 finału: Paulina Grabowska – Eun-Sun Jeong (Korea Południowa)

72 kg (17 zawodniczek):

1/8 finału: Agnieszka Wieszczek-Kordus – Burmaa Ochirbat (Mongolia)