Pekin: Szybka porażka Uli Radwańskiej i Łukasza Kubota

Urszula Radwańska przegrała w pierwszej rundzie turnieju WTA Tour Premier I na twardych kortach w Pekinie ze Szwajcarką – Rominą Oprandi 5:7, 2:6.

Urszula Radwańska po raz pierwszy w karierze stanęła naprzeciw Rominie Oprandi. Polka była faworytką dzisiejszej konfrontacji. Młodsza z sióstr Radwańskich zajmuje obecnie 36. miejsce w rankingu WTA. Szwajcarka w klasyfikacji najlepszych tenisistek okupuje 64. pozycję. Po raz kolejny jednak sprawdziło się porzekadło, że rankingi nie grają.

Samo spotkanie dla Polki rozpoczęło się dobrze. Bardzo szybko zdobyła przełamanie i prowadziła 1:0. Niestety przy stanie 3:2 Szwajcarka odrobiła stratę, jednak gem później Ula znów przełamała. Sytuacja ta również nie trwała długo, bo po chwili widniał wynik 4:4. Po raz trzeci Szwajcarka zdobyła przełamanie w samej końcówce partii, co dało jej zwycięstwo 7:5.

Początek drugiego seta to spora obniżka gry Radwańskiej. Oprandi radziła sobie z serwisem krakowianki i po kilkunastu wymianach miała już przewagę podwójnego breaka. Polka obudziła się przy stanie 0:4, gdzie zdołała przełamać rywalkę, jednak chwilę później nie utrzymała swojego podania. Romina nieskutecznie serwowała na mecz (2:5), jednak kolejna szansa na powrót do gry nie została przez Radwańską wykorzystana i została ona po raz czwarty w partii przełamana, co ostatecznie dało wynik 5:7, 2:6 w pierwszej rundzie pekińskiego turnieju.

W Pekinie wystąpi również Agnieszka Radwańska, która w pierwszej rundzie ma wolny los. W drugiej, Krakowianka zagra z Chinką – Shuai Zhang, która na inaugurację pokonała swoją rodaczkę – Qiang Wang 6:3, 6:2. Isia w Pekinie będzie bronić tytułu. W deblu wystąpią dwie polskie reprezentantki. Klaudia Jans-Ignacik w parze z Casey Dellacquą zagrają z deblem Hsieh/Medina-Garrigues, z kolei Alicja Rosolska z Wierą Dusheviną z Rosji zagrają z parą Babos/Minella.

I runda gry pojedynczej:

Romina Oprandi (Szwajcaria) – Urszula Radwańska (Polska) 7:5, 6:2.

Pozostałe wyniki:

Ana Ivanović (Serbia, 11) – Christina McHale (USA) 6:3, 6:2
Dominika Cibulková (Słowacja, 12) – Jarosława Szwiedowa (Kazachstan): 4:6, 1:4 – krecz Cibulkovej
Shuai Zhang (Chiny) – Qiang Wang (Chiny) 6:3, 6:2
Su-Wei Hsieh (Tajwan) – Saisai Zheng (Chiny, WC) 6:2, 6:3
Varvara Lepchenko (USA) – Cwetana Pironkowa (Bułgaria) 7:5, 6:4
Carla Suárez (Hiszpania) – Timea Bacsinszky (Szwajcaria): 6:4, 6:1


Chiny zdecydowanie źle wpływają na polskich tenisistów- w jednym dniu z China Open odpadła Ula Radwańska i Łukasz Kubot. Rozstawiony z numerem 3. Polak, nie przebrnął nawet przez kwalifikacje.
O występ w I rundzie turnieju ATP World Tour 500 Kubot walczył z Marselem Ilhanem. 25-letniego Turka i Polaka dzieli 146 pozycji w rankingu ATP i znaczna różnica ilości rozegranych meczów. Jedyne, co ich łączy, to dotychczasowy brak zwycięstwa w profesjonalnym turnieju. To miał być szybki awans Kubota…
Stało się jednak zupełnie inaczej. W pierwszym secie obronił trzy break pointy, lecz miał poważny problem przy odbiorze podań rywala i przegrał 2-6. W drugiej części spotkania Polak totalnie się pogubił. Grał bardzo nerwowo, jego serwy stały się niedokładne, a sędziowie naliczyli 4 błędy podwójne. Tymczasem jego rywal w pełni wykorzystał słabą dyspozycję Kubota. Po zdobyciu 6 asów, ze stratą tylko 5 punktów w pierwszym podaniu, przypieczętował swoje zwycięstwo 4-6 w 92 minuty.

China Open, Pekin (Chiny)
ATP World Tour 500

I runda eliminacji gry pojedynczej:

Marsel İlhan (Turcja) – Łukasz Kubot (Polska, 3) 6:2, 6:4.